Photo Rating Website
Strona początkowa Niemiec USA niemieci.pl KuKlux Klan ksizka tel
Niemieccy ekonomiści

aaaaOglądasz odpowiedzi wyszukane dla słów: Niemieccy ekonomiściaaaa



Temat: Volkswirt vs. Betriebswirt
"Aga P." schrieb:


Oczywiscie, ze koncza sie dyplomem, ale jest to dyplom ukonczenia studiow
ekonomicznych rownowazny z naszym magistrem ekonomii (wymaga nostryfikania
dla dopelnienia formalnosci, ale jednak...)
Czy mi sie dobrze zdaje, ze w Niemczech w ogóle nie ma magistra?
W każdym razie moi znajomi z roku, którzy ukończyli studia i zostali, aby
robić doktorat, potrzebowali tylko tego właśnie dyplomu.
Jak to właściwie jest?
Aga


Jest kilka różnych możliwości ukończenia studiów (zależy to
od kierunku, jaki się studiuje): Diplom, Magister/Magistra
Artium (studiuje się dwa kierunki główne lub jeden główny i
dwa poboczne), Staatsexamen i Staatsexamen Lehramt. Stąd jak
słyszę "magister" to brzmi to dla mnie jak przeciwieństwo
dyplomu;)
W przypadku niemieckich ekonomistów itp. pisałabym jednak w
tłumaczeniu "dyplomowany", bo żeby z niemieckiego Dipl.
zrobić polskie mgr potrzebna jest właśnie, jak zauważyłaś,
nostryfikacja.

Kasia

Obejrzyj więcej postów z wątku





Temat: Volkswirt vs. Betriebswirt

"Katarzyna Pilar von Pilchau" <kasia@freenet.dewrote in message

Jest kilka różnych możliwości ukończenia studiów (zależy to
od kierunku, jaki się studiuje): Diplom, Magister/Magistra
Artium (studiuje się dwa kierunki główne lub jeden główny i
dwa poboczne), Staatsexamen i Staatsexamen Lehramt. Stąd jak
słyszę "magister" to brzmi to dla mnie jak przeciwieństwo
dyplomu;)
W przypadku niemieckich ekonomistów itp. pisałabym jednak w
tłumaczeniu "dyplomowany", bo żeby z niemieckiego Dipl.
zrobić polskie mgr potrzebna jest właśnie, jak zauważyłaś,
nostryfikacja.


Masz oczywiście rację, ale... :-)
W pl z kolei dyplomem kończą się np. szkoły policealne. Jeśli więc napiszesz
komuś, że -jak to napisała np. moja uczelnia, muszę u nich zawołać na alarm
w wolnej chwili...- jest dyplomowanym handlowcem, to ja szczerze mówiąc
nigdy bym go nie podejrzewała o ukończone studia uniwersyteckie! takie
tłumaczenie wprowadzaloby więc bardzo w błąd i było po prostu krzywdzące,
nie sądzisz?
A nawiasem mówiąc - co z moją nieszczęsną Diplom-Kauffrau? Mój mąż mówi na
mnie "dyplomowana przekupka", ale chyba nie o to chodzi :-)
pozdrawiam
Aga -przekupka z dyplomem i na wszelki wypadek jeszcze podwójny magister :-)

Obejrzyj więcej postów z wątku





Temat: Polacy lubią Unię
Polacy lubia Unie ! Unia jesce bardziej lubi Polakow i Polske.
No to jak to jest ta miloscia?
Ekonomisci niemieccy czesto podkreslaja jakie zyski ich firmy czerpia z krajow
wschodnioeuropejskich zwlaszca z Polski.

Sami niemcy czerpia wieksze zyski krajow Eur. Wsch. (bez rosji) ...niz z USA.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polacy lubią Unię
karbat napisał:

> Polacy lubia Unie ! Unia jesce bardziej lubi Polakow i Polske.
> No to jak to jest ta miloscia?
> Ekonomisci niemieccy czesto podkreslaja jakie zyski ich firmy czerpia z
krajow
> wschodnioeuropejskich zwlaszca z Polski.
>
> Sami niemcy czerpia wieksze zyski krajow Eur. Wsch. (bez rosji) ...niz z USA.

Pitolicie Hipolicie !

Wszystko kwestia tego jak sie liczy.
Wiele firm zachodnioeuropejskich zwiekszylo zyski ale wynika to z faktu, ze
poczyniono ogromne inwestycje miedzy innymi w Polsce.
Potaniala przez to praca. Ten kij jednak ma dwa konce.
Ten drugi to nowe miejsca pracy w Polsce, to dostep do nowoczesnych
technologii, to rownanie w gore . Rownoczesnie utrata miejsc pracy w krajach
starej Unii.
To jest przyczyna MIE od Francji i Holandii.

Czy znasz Hipolicie chociaz jeden przyklad kraju z tych biedniejszych,
zacofanych, ktory stracil na przystapieniu do Unii ?

W opinii niegramotnych Polakow Polska ma szanse byc pierwszym.

Wieczne narzekanie to narodowa cecha ludu znad Wisly. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czas USA sie konczy, ile razy juz to slyszalem.
josifek napisał:

> w roku 1961 z ust tego grubego z USSR
> w roku 1974 z ust niemieckich ekonomistow
> w roku 1982 z ust tych europejczykow, ktorzy Reagana za Durnia wzieli
> itd

no moze sie nie konczy jeszcze:) ... kupujesz zloto na wszelki wypadek?:)))
ponad $600 za uncje? troche drogo? Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Wzrost w strefie euro.
"czyli w przeliczeniu rocznym tempo wzrostu gospodarki nimieckiej jest 6%"

Gdybys nie napisal tego bezsensu jorlu, to nikt niczego by ci nie zarzucil.
Bo to, co w rzeczywistosci porownujesz to wyimaginowany(!) wzrost w skali
rocznej w odniesieniu do.... jednego kwartalu roku poprzedniego, do tego
kwartalu o najnizszym wzroscie w odniesieniu do kwartalu roku poprzedniego.
Przeciez to jest pozbawione sensu, propagandystyczne klamstwo a la ZSRR.

Najgorsze jest to, ze ten wzrost obliczyles sobie na podstawie jednego bardzo
dynamicznego skoku, miedzy dwoma kolejnymi kwartalami ktory, w rownej mierze
moze byc wynikiem tego, ze poprzedni kwartal byl wyjatkowo slaby. Zdajesz sobie
z tego sprawe?

Nawet gdyby gospodarka niemiecka w kolejnych kwartalach rosla rzeczywiscie nadal
tak dynamicznie (co jest calkowicie wykluczone) to twoje porownanie ciagle
byloby bez wartosci. Bo owe 6% w skali roku mialoby ciagle jako baze ostatni
kwartal 2007. Bo do niego przeciez sie odniosles!

Dlatego - jak widac z danych ktore podalem - ekonomisci niemieccy porownujac
wzrost w skali roczej odnosza sie do calego roku a nie do najgorszego kwartalu
roku poprzedniego.
Dlatego tez porownujac dane w skali rocznej odnosza sie do analogicznych
wartzosci w roku poprzednim.

"Ursprungswerte: Veränderung gegenüber Vorjahreszeitraum in %"


1. Vj 2007 3,4
2. Vj 2007 2,5
3. Vj 2007 2,4
4. Vj 2007 1,6
1. Vj 2008 1,8

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Wzrost w strefie euro.
jorl napisał:

> Nieprawda, z 4Q 2007 na 1 Q 2008.

Nic o tym nie napisales a niemieccy ekonomisci porownujac dane skali roku
porownuja ze soba analogiczne dane z roku poprzedniego, co widac po przytoczonej
przez mnie danych urzedu statystycznego.

Najglupsze jest to, ze ty na podstawie tego jednego skoku, ktory w rownej mierze
moze byc wynikiem tego, ze poprzedni kwartal byl wyjatkowo slaby obliczyles juz
wzrost na caly rok.

To troche tak, jakby jakies dziecko dostalo od mamy 50 zl (z czego polowa to
zwrocony dlug!) i na tej podstawie wyliczylo przed swoimi kumplami ze w skali
rocznej ma zysk 18250 zl.




Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Wzrost w strefie euro.
goldbaum napisał:

> Przeciez nikt tu nie kwestionuje tego, ze podales wzrost miedzy IV/2007 i I/200
> 8.
> Zupelnym idiotyzmem bylo tylko okreslanie na tej podstawie wzrostu w skali
> rocznej(!) i do tego jeszcze skladajac procenty(!).

Acha, to tak?? Dobra, czyli potwierdzasz ze te slawetne niemieckie 1,5% to byl
wzrost gospodarki niemieckiej liczonej z 4Q/2007 na 1Q/2008.




goldbaum napisał:

> Dlatego - jak widac z danych ktore podalem - ekonomisci niemieccy porownujac
> wzrost w skali roczej odnosza sie do calego roku a nie do najgorszego kwartalu
> roku poprzedniego.
> Dlatego tez porownujac dane w skali rocznej odnosza sie do analogicznych
> wartzosci w roku poprzednim.
>
> "Ursprungswerte: Veränderung gegenüber Vorjahreszeitraum in %"
>
>
> 1. Vj 2007 3,4
> 2. Vj 2007 2,5
> 3. Vj 2007 2,4
> 4. Vj 2007 1,6
> 1. Vj 2008 1,8


Czyli tez zgadzasz sie ze te 1,5% NIE sa tymi podanymi w cytacie z Ciebie
wzrostami kwartalnymi w stosunku do tego samego kwartalu poprzedniego roku.

Pozdrowienia
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: To dopiero poczatek finansowego kryzysu
Ten niemiecki ekonomista ma racje na 100%.Depresja zacznie sie od US
i rozejdzie sie na caly swiat.US bedzie sie ratowalo kosztem
innych.Kanada jako kolonia jest skonczona.Najlepszym dowodem jest
ta "dziesiecina" ktora nalozyli przez noc.Cena swiatowa ropy nie
wzrosla a cena paliw w calej Kanadzie o 10 %.Jak tam w Australii?
Czy tez placicie na ten huragan? Jezeli tak to tez zaplacicie za te
przekrety i oszostwa finansowo-ekonomiczne Wielkiego Brata. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Macie durnie.....
Jak tam z komfortem de oakville,coraz bardziej na bakier? Teraz
chyba najglupszy zrozumie w jakiej sytuacji jest Kanada. Cena
swiatowa ropy nie poszla do gory a ceny paliw w Kanadzie o 10% przez
noc.Nalozyli haracz (dziesiecine) aby aby placic za zniszczenia po
tym huraganie.To dopiero poczatek. Ten niemiecki ekonomista ma
racje, idzie depresja i to dobra.Zacznie sie od US i rozejdzie sie
na caly swiat.Kanada poniewaz jest kolonia to pujdzie na dno od
razu.Gdzie jeszcze poszla cena paliw o 10% przez noc? US bedzie
usilowalo ratujac sie okrasc caly swiat.Wszystkich nie uda sie.
Kraje takie jak Chiny i Rosje to beda usilowali oszukac.Europa
sie "postawi" ratujac wlasna skore,z Ameryka Poludniowa tez nie
bedzie latwo, nie wiem jak Australia? Japonia, Korea tez sie nie da
wyruchac bez wazeliny,Polske obdoja dokladnie nim pujdzie w kanal (i
to szybko)."Za daleko do Boga a za blisko do USA".Polska byla daleko
ale nie wykorzystala tej mozliwosci.Niestety de oakville nie mamy
takiego komfortu jak ten co siedzial w lasach nad jeziorem przez 30
lat ani tego Indianina w puszczy Brazylijskiej. PS. A jak tam z cena
benzyny w Ontario? Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: dania szuka pracowników, hehehe u nas!!! kto będzi
Polski cud gospodarczy to w duzym stopniu ....
.. odwrotna strona opisywanej przez niemieckich ekonomistow tzw.
"Basar-Ökonomie" dzialajacej na zasadzie - czesci skladowe kupuje
tam gdzie robia to tanio i dobrze, montuje gotowy produkt i
sprzedaje. Dla Niemiec to oznacza strate okreslonych miejsc pracy
(przewaznie tych mniej skomplikowanych), niemieckie firmy nie traca
zarobkow mimo wysokiego kursu Euro, a Polska musi uwazac na koszta
pracy (i nie tylko). Zreszta te produkty rozliczane od poczatku w
euro skutecznie wybielaja statystyke polskiego eksportu.
Rumunia i Bulgaria juz czekaja w kolejce. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Sondaż "Gazety": PiS tuż za PO
od balcera rece precz!
ciemnoto po upadku komuny gospodarka polski byla na poziomie gospodarki rumunii
a nie np. czech, doslownie takie byly liczby.
bez balcerowicza mialbys to co i ma teraz rumunia, prosta sprawa: jak ci sie to
podoba to twoj problem.
kazdy niemiecki ekonomista i polityk wie, ze niemcy maja zadyszke z czkawka i
widmo zawalu jesli sie ostro nie zreformuja (z podatkami w dol), i tylko
rozpieszczony socjalizmem narod niemiecki "is not there yet" ale to tylko
kwestia czasu.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rosja: bez obcych nie ma handlu
:)
> Twoje zakładanie, że tego nie mogli z góry przewidzieć jest rozbrajające
A niby po czym mieli to przewidziec jesli slepo wierzyli, ze wprowadzenie
mechanizmow wolnorynkowych uzdrowi wszystkie inne dziedziny zycia? :)
To byli ekomonisci - nie socjologowie.

Podobnie dzieje sie teraz w Chinach. Rowniez niemieccy ekonomisci pchaja tam
inwestycje swoich firm. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rosja: bez obcych nie ma handlu
r306 napisał:

> > Twoje zakładanie, że tego nie mogli z góry przewidzieć jest rozbrajające
> A niby po czym mieli to przewidziec jesli slepo wierzyli, ze wprowadzenie
> mechanizmow wolnorynkowych uzdrowi wszystkie inne dziedziny zycia? :)

Ooo, święta naiwności w hamerykańską dobroć i bezinteresowność....
Raczej należy sądzić, że wierzyli, że to uzdrowi przede wszystkim ZACHODNIR
(czytaj US-) kieszenie. O TO im chodziło i się nie zawiedli.


> Podobnie dzieje sie teraz w Chinach. Rowniez niemieccy ekonomisci pchaja tam
> inwestycje swoich firm.

Mylisz podst. pojęcia - do Am.Płd. poszli najpierw IDEOLODZY/teoretycy (Sachs)
neoliberalizmu, by zaszczepiać go tam dla dobra US-koncernów i banków. Czyli,
by wywracać systemy do góry nogami.

Do Chin idą praktycy gospodarczy, tzw. kapitaliści, po to tylko by robić kasę,
ale niczego samodzielnie nie mają PRAWA tam zmieniać. NIC ideologicznie bez
zgody władz chińskich nie zdziałają.
No i dlatego Chiny na Hamerykańcach, czy innych Niemcach NIE wychodzą jak
Zabłocki na mydle. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Historyk: brytyjski premier chciał oddać Gdańsk...
..A co nie szwargotamy,ano szwargotamy i to dobrowolnie...60 lat po wojnie-na
tym polega jej długofalowa skuteczność..sami dobrowalnie wyjeżdżamy..bom
bidoki..dzięki wojnie m.in....wyjeżdżamy za praca, rozpełzamy się po całej
europie no i właśnie m.in. szwargotamy i nie tylko.Pewien ekonomista niemiecki
stiwerdził,że Niemcy straciły po wojnie tymczasowo tylko politycznie i
moralnie..ale nie ekonomicznie.A kto dziś patrzy na moralność..kro ma kase ten
jest gość.Jak się patrzy na obywateli biednych krajów każdy widzi. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemiecki ekonomista porównał bankierów do prze...
Niemiecki ekonomista porównał bankierów do prze...
Najwyraźniej Centralna Rada Żydów ma problemy ze zrozumieniem słów ekonomisty.
Albo działają już tak automatycznie, że nawet nie zwracają uwagi na to, co się
mówi, liczą się dla nich pewne słowa-klucze.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: J. Kaczyński krytykuje Tuska za bezradność i pr...
Dobre pytanie
ale odpowiedzi od bylego premiera nie dostaniesz.
Dodam jeszcze, ze niemieccy ekonomisci zgodnie stwierdzyja, ze zaden "pakiet
kryzysowy" stosowany w 60-letniej historii Republiki Federalnej nie przyniosl
pozytku.
Kazdy zwiekszyl jedynie dlug wewnetrzny.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rekordowo niskie bezrobocie w USA
Gość portalu: Jan napisał(a):

> Ilu jest tych lekarzy w USA..???
Zapytaj medykow w Niemczech, ktorzy strajkuja przeciwko glodowym placom lub
uciekaja za granice. Maja duzo czasu i chetnie ci opowiedza ;)

>Chyba wiekszosc spoleczenstwa to biedaki,nie?
>Zyjace w chalupkach z dykty...i czpetnych,obwieszonych kablami ruinkach w
>cieniu wysokosciowcow..?Niemcy siedza na forsie,w koncu oszczedzaja od
>dziesiecioleci ponad 10% zarobkow,w przeciwienstwie do Amerykanow,co maja,ale
>minusy na kontach.

Jasiu, na pieniadzach sie nie siedzi, pieniadze trzeba inwestowac a przy zdrowej
i solidnej ekonomii, na dlugotermoinowe inwestycje pozycza sie pieniadze w
banku. Tylko ubozejace spoleczenstwa w krajach o nie stabilnych gospodarkach,
bez perspektyw na przyszlosc, oszczedza zaskorniaki w obawie przed dniem
nastepnym. Poczytaj troche wypowiedzi niemieckich ekonomistow o alarmujacym
ubostwie w Niemczech, ktore w ostatnich latach wzrasta lawinowo, a nie chrzan o
oszczednosciach pozostalych z zasilku lub z miesiecznej wyplaty ponizej 400€,
ktore po miesiacu zzarte sa przez inflacje.
Napisz jeszcze kilka propagandowych hipokryzji o rekordowym eksporcie, ktory
wzrasta podczas gospodarczego zastoju, rosnacego deficytu w budzecie (4% GDP w
tym roku), lawinowych upadlosciach firm, rekordowym bezrobociu i nedzy. Jak
myslisz, o czym taki eksport swiadczy, ze az wspolczuje Niemcom caly swiat. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro
nie jest prawda ze to tylko anglosascy neokonserwatysci krytykowali idee
wprowadzenia €. Ja slyszalem caly szereg niemieckich ekonomistow krytykujacych
ta idee, co bylo bardzo niepoprawne politycznie. A szwajcarski prof. we
Freiburg'u (CH) pisal: Heinrich Bortis (Uni Fribourg) hat bereits 1992 in "EWR &
EG - Irrwege in der Gestaltung Europas" prophezeit, wohin dieses Europa führen
wird und was die Alternativen sind. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro
nie tylko neokonserwatysci
nie jest prawda ze to tylko anglosascy neokonserwatysci krytykowali idee
wprowadzenia €. Ja slyszalem caly szereg niemieckich ekonomistow krytykujacych
ta idee, co bylo bardo niepoprawne politycznie. A szwajcarski prof. we
Freiburg'u (CH) pisal: Heinrich Bortis (Uni Fribourg) hat bereits 1992 in "EWR &
EG - Irrwege in der Gestaltung Europas" prophezeit, wohin dieses Europa führen
wird und was die Alternativen sind. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Amerykańscy ekonomiści coraz gorzej oceniają go...
Najgenialniejsi na świecie US-ekonomiści budzą się
Jak to pisał nieoceniony pagyo USA mają najlepszych na świecie
ekonomistów. Taki to kraj.

No i teraz ci wielcy geniusze zaczynają się powolutku budzić.
Podkreślam - powolutku. Tymczasem mniej genialni ekonomiści
europejscy i azjatyccy są już gdzie indziej i zastanawiają się tylko
jak dalece, nie osłabnie lecz UPADNIE US-gospodarka, i na na ile to
innym zaszkodzi. W Polsce to temat tabu, a na zachodzie Europy
upadek USA nie schodzi z czołówk gazet, zwłaszcza ekonomicznych.

Upadek gospodarczy USA, czyli konkretnie wieloletnia recesja w USA i
utrata przez nie pozycji motoru gospodarczego świata, jest dla Chin
dużo boleśniejszy niż dla starej EU. Ta, a zwłaszcza Niemcy, od lat
już przesuwała swój środek ciężkości z USA na Azję i obecnie Rosję.
Tak więc, jak wyliczają mało genialni niemieccy ekonomiści,
dołowanie Ameryki co prawda zaboli, ale jednak dziś o dużo już mniej
niż gdyby zdarzyło się 20-30 lat temu.

Tja, idą zmiany.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Na kryzys wąż w kieszeni
z tego calego programu zostana tylko jeszcze wieksze dlugi, tzn wyzsze podatki w
przyszlosci.
Niemieccy ekonomisci zbadali wplyw wczesniejszych pakietow koniukturalnych na
przezwyciezenie kryzysu. Okazalo, ze zwiekszyly one jedynie deficyt budzetowy.
A teraz do rzeczy: zadnych robot publicznych nie bedzie.
W pakiecie z konca 2008 powiekszono pule w banku KfW (tam zostaly po wojnie
ulokowane amerykanskie pieniadz z Planu Marshalla) na na niskooprocentowane
kredyty w celu zakupu energooszczednych instalacji co i na izolacje cieplana
budynkow.
Teraz rzad chce dac komunom troche pieniedzy, aby wyremontowaly szkoly a landy
szkoly wyzsze.
Przecietny zjadacz chleba od lipca zaplaci okolo 10 euro mniej podatku i 6 euro
mniej skladki na kase chorych. Pikantne jest to, ze w styczniu po wprowadzeniu
jednakowej skladki wiekszosc zaplaci wiecej okolo 15 euro.
Troche pieniedzy pojdzie na drogi i szyny oraz do reki tych, ktorzy maja starsze
niz 9 lat auta i kupia sobie nowe.
W sumie propaganda ...
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Maly Kazio o cieniach liberalizmu
Zupelnie widze nie rozumiecie dlaczego Niemcy zbudowaly spoleczna gospodarke
rynkowa i osiagnely sukces.To proste.Elita niemieckich ekonomistow zdajac sobie
jak grozny jest komunizm rozwazala problem liberalizmu i odrzucila go z
oczywistych wzgledow otoz przed wojna tenze liberalizm doprowadzil do
kompletnej degeneracji Niemcow i zwyciestwa Hitlera.A wiec odrzucili go jako
zly.Zaproponowali nowy model spolecznej gospodarki rynkowej ktory sprawdzil sie
swietnie.A teraz po wejsciu do strefy euro zniszczy go socjaldemokracja. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polska najwolniej przygotowuje się do euro
to cale szczescie dla Polski.Najpowazniejsi niemieccy ekonomisci juz dzis mowia ze przystapienie do €uro bylo ekonomicznym bledem.Mieszkancow Niemiec €uro uczynilo dziadami.Moja pensja 6000 DM - teraz 3000 € skonfrontowana jest z cenami przeliczonymi 1:1 . To znaczy , ze zabrano mi dokladnie polowe.W niby wolnych , demokratycznych Niemczech nie mowi sie o tym . To ogolne tabu.To niewygodna politycznie prawda . Oficjalna stopa inflacji jest zafafszowana. Zupelnie jak za komuny w polsce: zyletki i szynka zdrozaly , ale tankowce i czolgi stanialy - per saldo nie ma wiec inflacji !!!! Zakuty niemiecki leb kupuje takie prawdy .Doswiadczenie uczy , ze w Polsce doprowadziloby to do rewolucji.
POLACY NIE SPIESZCIE SIE DO €URO!!!!!!!!!! Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Na dzisiejszych męzczyzn narzekanie
nie ośmieszaj się
deczko napisał:

> Polscy mezczyzni to narod leniuchow.

"Polacy to jeden z najbardziej pracowitych narodów Unii Europejskiej. Na urlopie spędzamy średnio 20 dni w roku, podczas gdy np. Szwedzi i Duńczycy ponad 30 - pisze "Życie Warszawy", powołując się na badania niemieckich ekonomistów opublikowane w „Die Welt”.

Na wakacje przeznaczamy tylko część z przysługujących nam maksymalnie 26 wolnych dni roboczych. Równie pracowici jak my są Irlandczycy, którzy również biorą co roku średnio po 20 dni urlopu."
źródło: www.hrk.pl/Serwisy_branzowe/Produkcja/Default.aspx?art=736&artykul=736&title=Pracowici,Polacy

Statystycznie w Polsce mężczyzna spędza więcej godzin w pracy niż kobieta.



Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: I jak tu kochać kowboja
I WLASNIE DLATEGO EKSPORT towarow amerykanskich ( idochody fiska z tegoz)
szybko rosnie, a europejskich MALEJE! :-)))

DLATEGO tez wlasnie, gospodarka USA, jeszcze 2 lata temu pograzana w recesji
rozwija sie w tempie 7% rocznie, podczas gdy NIEMCY , "motor napedowy UE" beda
szczesliwe, jesli osiagna w biezacym roku poziom wzrostu przekracajacy JEDEN
procent[1%]! (vide najnowsze estymaty samych NIEMIECKICH ekonomistow!).

Czy was tam w PRL-golodupki- podstawowych zasad ekonomii wolnorynkowej nie
uczyli? :-))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Pusta kasa
Pusta kasa
Najnowsze dane dotyczące stanu gospodarki wprawiły Republikę Federalną w
osłupienie. Wszystkie prognozy ekonomiczne okazały się zawyżone. W pierwszym
kwartale br. niemiecka gospodarka zamiast, jak przewidywano, wykazać lekki
wzrost - skurczyła się. A co więcej, w związku ze znacznie niższymi, niż
planowano, wpływamiz podatków, alarmująco powiększa się dziura budżetowa.

Do 2006 roku w budżecie ma zabraknąć astronomicznej sumy 126 miliardów euro.
Obecnie zadłużenie państwa rośnie o 144 milionów euro dziennie. Całe wpływy z
podatku od wyrobów tytoniowych i paliw idą na obsługę tego długu. Spłata
całości zadłużenia - zdaniem niemieckich ekonomistów - jest absolutnie
niemożliwa. Zabrakłoby na to pieniędzy, nawet gdyby w ramach oszczędności
zlikwidowano całą Bundeswehrę, liczącą dziś 298 tys. żołnierzy.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemcy żyli zawsze ponad stan.
Niemcy żyli zawsze ponad stan.
Do 2006 roku w budżecie ma zabraknąć astronomicznej sumy 126 miliardów euro.
Obecnie zadłużenie państwa rośnie o 144 milionów euro dziennie. Całe wpływy z
podatku od wyrobów tytoniowych i paliw idą na obsługę tego długu. Spłata
całości zadłużenia - zdaniem niemieckich ekonomistów - jest absolutnie
niemożliwa. Zabrakłoby na to pieniędzy, nawet gdyby w ramach oszczędności
zlikwidowano całą Bundeswehrę, liczącą dziś 298 tys. żołnierzy Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: GŁUPOTA ŚLĄZAKÓW
co ty gadasz, kraj odbudowany?
bez tego chyba by sie budowali 5 razy
dłużej sami niemieccy ekonomiści to przyznają

Wiec nie gadaj że coś musieli oddawać,
łupy wojenne były ale przecież Niemcy przez
5 lat nakradli w całej Europie i musieli oddać
co nie ich Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: GŁUPOTA ŚLĄZAKÓW
Gość portalu: ERYK napisał(a):

> co ty gadasz, kraj odbudowany?
> bez tego chyba by sie budowali 5 razy
> dłużej sami niemieccy ekonomiści to przyznają
>
> Wiec nie gadaj że coś musieli oddawać,
> łupy wojenne były ale przecież Niemcy przez
> 5 lat nakradli w całej Europie i musieli oddać
> co nie ich

To co nakradli,to im inni wzieli.Z nawiazka wzieli.I wszystko inne tez wzieli.Nawet marki produktow typu Niwea,Erdal,Aspiryna im wzieli.Niemcy musieli nazwy tych marek potem za ciezkie pieniadze odkupywac.Przypomnij sobie polska Nivee czy paste do butow.Teraz Polaki tego nie moga produkowac.I inni tez nie.Niemcy dostali z Marshalla tyle co Holandia,3 razy mniej niz Anglia i oddali 3 razy tyle do 1962 roku.
A co teraz jest Anglia?Tyle forsy dostali,cala marynarke niemiecka zabrali,wegiel darmowy z Ruhry brali (inni tez).Gdyby nie wojska w Iraku nikt by o tym przestarzalym kraju nie wspominal. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemiecka gospodarka na skraju recesji
Do 2006 roku w budżecie ma zabraknąć astronomicznej sumy 126 miliardów euro.
Obecnie zadłużenie państwa rośnie o 144 milionów euro dziennie. Całe wpływy z
podatku od wyrobów tytoniowych i paliw idą na obsługę tego długu. Spłata
całości zadłużenia - zdaniem niemieckich ekonomistów - jest absolutnie
niemożliwa. Zabrakłoby na to pieniędzy, nawet gdyby w ramach oszczędności
zlikwidowano całą Bundeswehrę, liczącą dziś 298 tys. żołnierzy Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jeszcze bedzie Niemiec robil u Polaka
Jeszcze bedzie Niemiec robil u Polaka
Do 2006 roku w budżecie Niemiec ma zabraknąć astronomicznej sumy 126
miliardów euro. Obecnie zadłużenie państwa rośnie o 144 milionów euro
dziennie. Całe wpływy z podatku od wyrobów tytoniowych i paliw idą na obsługę
tego długu. Spłata całości zadłużenia - zdaniem niemieckich ekonomistów -
jest absolutnie niemożliwa. Zabrakłoby na to pieniędzy, nawet gdyby w ramach
oszczędności zlikwidowano całą Bundeswehrę, liczącą dziś 298 tys. żołnierzy.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Kiedy bede BARDZOl Polske cenil!!!
Witam!

ballest napisał:

> Polok dbou tylko o swoj nos,

Prawda. Ale tak postępują wszyscy wokół nas. Niemcy z Francuzami
notorycznie łamią pakt stabilizacyjny, nie oglądając się na interesy
mniejszych państw strefy euro.

> a ze do dzisiej zadbac o niego som nie
> umiy,

A tu małe szowinistyczne kłamstewko.

> to musi mu niemiecki podatnik pomogac z miliardami rocznie.

Marudzenie. Już na ten temat rozmawialiśmy. Każde euro wraca do Was
pomnożone. Nawet znalazłem Ci w sieci jakiś raport niemieckich
ekonomistów na ten temat. Szkoda, że nie zachowałem sobie linka.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Stypendium im. Fritza Sterna: 10 tys. euro dla ...
Stypendium im. Fritza Sterna: 10 tys. euro dla ...
"Pochodzący z Wrocławia niemiecki ekonomista w 1994 r. został laureatem
Nagrody Nobla."

Powinien przeprosić za wojne.
Co z tego ze z Wrocławia, jak Niemcy wymordowali naszą kadrę przedwojenną,
cofneli ten kraj cywilizacyjnie o 50lat? Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Lekcja ekonomii
Konsekwencje tego kryzysu są i bedą róznorakie. W USA np. wzrasta
niechęć do Żydów. A niemiecki ekonomista Hans Sinn porównał obecne
ataki na bankierów z prześladowaniami Żydów po kryzysie gospodarczym
w latach 30. Oczywiście Żydzi i niemiecka prasa strasznie go za to
opieprzyli.
Ciekawe co będzie dalej. U nas Lepper już się szykuje, żeby wypłynąć
na kryzysie jak onegdaj Adolf. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Dopłata jak narkotyk
Dopłata jak narkotyk
Niemieccy ekonomiści są zdania, że większość ulg i subwencji przynosi
gospodarce i społeczeństwu więcej szkody niż pożytku. Dotacje dławią
konkurencję, prowadzą do zafałszowania realnych cen, ściągają kapitał i
pracowników do branż, które nie rokują nadziei na przyszłość.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Nowi rosną szybciej
Nowi rosną szybciej
"O wiele optymistyczniej niemieccy ekonomiści oceniają perspektywy
gospodarcze nowej unijnej dziesiątki. Kraje te rozwijają się szybciej niż
stara UE, w ostatnim roku - zwłaszcza dzięki ożywieniu w Polsce. W sumie
wzrost gospodarczy wyniesie w naszym regionie 4 proc." Do czasu... Niedlugo
wyrownamy sie z tempem z UE. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: czy jest tu jakiś Euroentuzjasta?
po tym pro bedzie w 7 niebie!!!!!!!!!
Niemiecki ekonomista spodziewa się cudu gospodarczego w nowych krajach unijnych.

I dalej:"Dzięki niskim płacom kandydaci zrobią wspaniały interes, tym bardziej
że ograniczenie do roku 2010 napływu do Niemiec imigrantów przyspieszy eksport
kapitału z Niemiec. Dojdzie do cudu gospodarczego podobnego do tego, który
mogliśmy obserwować w Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Irlandii, Finlandii czy
Austrii" - powiedział Sinn w wywiadzie opublikowanym we wtorek na łamach
dziennika kół gospodarczych "Handelsblatt".

Bedziemy mieli cud !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No pro, tylko po rekach nie caluj Vorheigena ))))


Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: czy jest tu jakiś Euroentuzjasta?
Gość portalu: zak napisał(a):

> Niemiecki ekonomista spodziewa się cudu gospodarczego w nowych krajach
unijnych
> .
>
> I dalej:"Dzięki niskim płacom kandydaci zrobią wspaniały interes, tym
bardziej
> że ograniczenie do roku 2010 napływu do Niemiec imigrantów przyspieszy
eksport
> kapitału z Niemiec. Dojdzie do cudu gospodarczego podobnego do tego, który
> mogliśmy obserwować w Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Irlandii, Finlandii czy
> Austrii" - powiedział Sinn w wywiadzie opublikowanym we wtorek na łamach
> dziennika kół gospodarczych "Handelsblatt".
>
> Bedziemy mieli cud !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>
> No pro, tylko po rekach nie caluj Vorheigena ))))
>

to buła ichnia agitpropa żeby Polaków z Polski nie wypuszczać (no chyba że -
richtung Borneo) Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Akademicka prowincja idzie w las? Ranking(+sonda!)
Wrocław, Nobliści
za Wikipedią:
Theodor Mommsen (1902) – historyk, poeta oraz prawnik niemiecki

Philipp Lenard (1905) – fizyk, nagrodę otrzymał dzięki swej pracy nad promieniowaniem katodowym.

Eduard Buchner (1907) – niemiecki profesor chemii. Prowadził badania z dziedziny związków cyklicznych (odkrycie pirazolu), nad alkoholową fermentacją drożdżową i procesami fermentacyjnymi.

Paul Ehrlich (1908) – chemik i bakteriolog, wynalazł salwarsan – lekarstwo przeciwko kile stosowane przed wynalezieniem antybiotyków.

Gerhart Hauptmann (1912) – dramaturg i powieściopisarz, był przedstawicielem nurtu naturalistycznego w teatrze.

Fritz Haber (1918) – chemik niemiecki pochodzenia żydowskiego, nagrodę otrzymał za opracowanie metody syntezy amoniaku, umożliwiającej produkcję nawozów sztucznych

Friedrich Bergius (1931) – prace badawcze nad wysokociśnieniowym uwodornianiem węgla do węglowodorów ciekłych – benzyna syntetyczna (metoda Bergiusa), scukrzaniem drewna (hydroliza celulozy)

Otto Stern (1943) – fizyk, nagrodę otrzymał za swój wkład w rozwój metody wiązki molekularnej i odkrycia momentu magnetycznego protonu.

Max Born (1954) – sformułował standardową obecnie interpretację kwadratu funkcji falowej (ψ*ψ) w równaniu Schrödingera jako gęstości prawdopodobieństwa znalezienia cząstki.

Reinhard Selten (1994) – ekonomista niemiecki, Nagrodę Nobla otrzymał za osiągnięcia w dziedzinie teorii gier.

oraz masa innych, którzy przez Wrocław się przewijali ;-)
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Temat: wejscie do EU ??
...Lucek pisze:


Stabilne prawo i niskie podatki?
To napisales?  W zamian za wstapienie do Unii?
Horyzonty myslowe mamy różne.
To sa tak zwane slowa-wytrychy, nic nie znaczace.


Wytrych to: "wchodzimy do unii"


Bo gdyby to bylo takie proste, to dlaczego
jeszcze tego nikt nie dokonal?


Ależ dokonał, niejeden, najbardziej spektakularnie Irlandia.


| I to nie teraz , za rok, za 5 lat.
| Ale za lat kilkadziesiat.

| Unia tyle nie przetrwa w obecnej postaci.

A to gdzies uczą, czy masz dar przewidywania?


Dar przewidywania wynikający ze znajomości historii, historii
gospodarczej, i ekonomii.


A skąd wiesz jaka bedzie nastepna postac Unii?
Moze bedzie doskonalsza, czy zakładasz a priorii ze bedzie
degradacja? Zastanawia mnie, dlaczego cos co sie rozwija
 postrzegane jest jako forma postepujacego upadku.


Ależ nie zakładam !
Jak będzie doskonalsza to sobie wtedy wejdziemy :)
A co do rozwoju - odsyłam do historii - zawsze najwięcej hałasu i
szumu jest przed upadkiem (na giełdzie tak samo :)


To "bylaby" pomoc, bo jednak jej nie bylo.
A Unia nie jest forma pomocy tylko forma organizacji.


Jeszcze jedna organizacja na którą trzeba płacić.


I co ciekawe, jak dotychczas nikt nie stracil na
przynaleznosci do niej.


A skąd to wiadomo ? Wielu niemieckich ekonomistów uważa że Niemcy
tracą bezustannie - a korzyści stricte politycznych już mają
niewiele...(teraz - po zjednoczeniu).


No ale skoro uwazasz, ze Polska straci...


A czemu Unia tak naciska żebyśmy szybko weszli ? Handlowałeś kiedyś
walutą ? Co myślisz o sprzedającym jak Cię popędza "kupuj, kupuj, bo
jak nie to sobie idę i nie wiem kiedy przyjdę - teraz masz dobrą cenę,
a potem to nie wiadomo".

Wogóle co to za negocjacje jak założenie jest że wchodzimy, tylko nie
wiadomo na jakich warunkach ? To tak jakbym wszedł do sklepu i
powiedział:
"MUSZĘ mieć ten obraz - nie ma dla mnie żadnej alternatywy, będziemy
rozmawiać o warunkach, ale wszyscy w domu zgadzają się że muszę go
kupić i to zaraz !"

Potem pytam o cenę....
Co powie sprzedający jak się pozbiera z podłogi po której się tarzał
ze śmiechu? Jaką poda cenę - korzystną dla mnie ?
A tak wyglądają nasze - pożal się Boże - negocjacje.

Pozdr.
Boswell

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemcy: Jest umowa koalicyjna, Merkel kanclerzem
Rozwoj przez wzrost VAT.
W Polsce liberalnej nie do pomyslenia. A tegie glowy niemieckich ekonomistow
jakos potrafia cos takiego zaproponowac. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czas USA sie konczy, ile razy juz to slyszalem.
Czas USA sie konczy, ile razy juz to slyszalem.
w roku 1961 z ust tego grubego z USSR
w roku 1974 z ust niemieckich ekonomistow
w roku 1982 z ust tych europejczykow, ktorzy Reagana za Durnia wzieli
itd Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: "Wriemia Nowostiej" o wizycie prezydenta Kaczyń...
"Wriemia Nowostiej" o wizycie prezydenta Kaczyń...

Czy nie byl slusznym wielki niemiecki ekonomista Karel Marks,
mowiac, ze historia powtarza sie dwa razy: po raz pierwszy jak
tragedia, a potem jak farsa? Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: "Wriemia Nowostiej" o wizycie prezydenta Kaczyń...
nikola_piterski2 napisał:

>
> Czy nie byl slusznym wielki niemiecki ekonomista Karel Marks,
wielki? ekonomista? on nawet filozofem był gó..anym,
powtarzając w zwulgaryzowanej postaci
to co wymyślili inni Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Ministerstwo Finansów podsumowało zeszłoroczne ...
Prosilem zeby wyszedl Pan poza pierwsze przyblizenie w "z zycia wzietym"
problemie. Dlaczego niemieccy ekonomisci mieliby gorzej rozumowac niz Pan.
Zakompleksiony internauta udowadniajacy sobie wyzszosc odrozniajac dodatnie od
nieujemnych. Zenada.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy Niemcy się zdekomunizują?

Z Niemiec uciekają również ci, którzy osiągają bardzo dobre wyniki
ekonomiczne. Obroty berlińskiej spółki Körber AG wzrosły w latach 2002-2003 o
100 proc. Firma rozwinęła produkcję supernowoczesnych szlifierek. Był to efekt
badań jednej z wyższych uczelni w Berlinie, zleconych przez Körber AG dzięki
milionowym dotacjom państwa. Po zdobyciu rynku szef fabryki wyraził wdzięczność
za wsparcie i oświadczył, że wkrótce przeniesie produkcję w okolice Berna...
Gerhard Schröder zirytowany tą sytuacją zarzuca rodzimym
przedsiębiorcom "podwójną moralność" i "brak poczucia patriotyzmu". "Dla
ochrony niemieckich interesów" kanclerz domagał się też podwyżki podatków w
państwach przyjętych do unii, zwłaszcza w Polsce. Pomysł ten wyśmiali nawet
niemieccy ekonomiści. - To stawianie sprawy na głowie - komentuje Hans Dietrich
von Loeffelholz, szef wydziału finansów publicznych i podatków w Nadreńsko-
Westfalskim Instytucie Badań nad Gospodarką. - Nie chodzi o to, by inni
podwyższali podatki, lecz o to, żeby Niemcy je obniżyły. Zresztą byłoby to
przekładanie gotówki z kieszeni do kieszeni, bo jeśli zgadzamy się, że unijni
nowicjusze muszą nadrobić zaległości, to trudno zabierać im pieniądze, by za
chwilę je oddać.
Niemieccy ekonomiści od dawna apelują o urynkowienie państwowych firm i obniżkę
podatków. Dzisiejsza sytuacja przypomina błędne koło: przedsiębiorcy wspierani
są sumą 25 mld euro, czyli ponad jedną trzecią kwoty uzyskiwanej od nich z
podatków (70 mld euro). - Prościej byłoby zmniejszyć podatki i nie dopłacać.
Tym samym zyskalibyśmy lepszą pozycję w konkurencji międzynarodowej - uważa
Loeffelholz. Podobne zdanie miał minister Wolfgang Clement. Gdy obejmował
resort gospodarki, zapowiedział "znaczne zmniejszenie wszelkich subwencji i ulg
podatkowych", a rok 2004 miał być "początkiem gruntownej przebudowy". Obecnie
Clement nie wraca do tego, a jego towarzysz partyjny z SPD Rainer Wend, szef
komisji gospodarczej, rozwiewa wątpliwości: "nie ma pola manewru". Nie
spodziewa się też, by w najbliższym czasie nastąpiły poważniejsze zmiany.

Piotr Cywiński
Berlin
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++ Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Krach niemieckiej i unijnej gospodarki
Krach niemieckiej i unijnej gospodarki
Sława!
Eksport chroni gospodarkę przed krachem
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20041009&id=sw24.txt


Niemiecki eksport wzrósł w sierpniu aż o 12,8 procent w porównaniu z
poprzednim rokiem. Oznacza to, iż dzięki znacznemu eksportowi niemiecka
gospodarka nie sięgnęła jeszcze dna. W rankingu rozwoju gospodarczego
najbogatszych państw świata Niemcy spadły na ostatnią, 21. pozycję.
Jak poinformował w piątek Federalny Urząd Statystyczny, w sierpniu tego roku
wartość niemieckiego eksportu wzrosła w stosunku do roku poprzedniego z 49,3
do 56,3 miliardów euro. Tegoroczny (sierpniowy) niemiecki bilans handlowy
zamknął się kwotą 11,1 miliarda euro na plus. W roku poprzednim niemiecki
eksport przewyższył import o 10,6 miliarda. Zdaniem niemieckich ekonomistów,
jedynie tak wysoki i ciągle rosnący eksport powoduje, iż tutejsza gospodarka
nie przechodzi jeszcze większego kryzysu. Warto przypomnieć, że jednym z
największych importerów niemieckich towarów jest Polska.
Z opublikowanego ostatnio testu porównawczego dla 21 najlepiej rozwiniętych
krajów świata, przeprowadzonego przez fundację Bertelsmana, Niemcy w
klasyfikacji najlepiej rozwijających się krajów zajmują ostatnie, 21.
miejsce. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Irlandię, po niej USA,
Australię, Norwegię i Nową Zelandię. Na kolejnych miejscach uplasowały się
Holandia, Austria i Dania (widać, że - z wyjątkiem Irlandii - przodującymi
krajami w rozwoju gospodarczym są państwa spoza Unii Europejskiej).
Komentując wyniki testu fundacji Bertelsmana, hamburska gazeta "Bild Zeitung"
przypomniała, że jeszcze na początku lat 90. Niemcy stale plasowały się w
czołówce tej klasyfikacji, a obecnie są na szarym końcu. Gazeta zaapelowała w
związku z tym do kanclerza Gerharda Schroedera o zdecydowane działania, które
wydźwigną gospodarkę z kryzysu. Na pocieszenie - dodała ironicznie hamburska
gazeta - pozostało nam jedynie to, że na wspomnianej liście "tuż obok nas
znalazły się takie dawne europejskie potęgi jak Francja (20. miejsce) i
Włochy (19. miejsce)".
Waldemar Maszewski, Hamburg





Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Francuscy socjalisci pograza eurokonstytucje?
tu pisza jakby to oznaczalo koniec akcesji
UE: Francuskie "nie" oznacza kryzys walutowy
(Rzeczpospolita, pr/13.04.2005, godz. 06:27)
Nowe kraje Unii Europejskiej mogą wkrótce przeżyć kryzys walutowy - przepowiada
Norbert Walter, najwybitniejszy niemiecki ekonomista. Spowodować go ma
odrzucenie przez Francuzów unijnej konstytucji - pisze "Rzeczpospolita".

Francuskie "nie" w referendum konstytucyjnym 29 maja może mieć bardzo poważne
skutki dla sytuacji finansowej nowych krajów członkowskich UE - uważa Norbert
Walter, główny ekonomista Deutsche Banku.

Jego zdaniem istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że dojdzie do spekulacyjnych
ataków na waluty naszych krajów, czyli masowy ich wykup i szybką wyprzedaż. To z
kolei wymusi natychmiastowe podniesienie stóp procentowych, w efekcie wahania
kursowe i kolejne ataki spekulacyjne - czytamy w "Rzeczpospolitej".

- Oddali to znacznie nadzieje nowych członków UE na przyjęcie euro. Na ataki
spekulantów najbardziej narażone są Węgry, w znacznie mniejszym stopniu Polska,
gdzie konsekwentnie przeprowadzane są reformy.

Problem polega na tym, że Unia Europejska nie ma żadnej strategii na wypadek
francuskiego "nie". Nie wykluczam, że w takiej sytuacji dojdzie do debaty,
której efektem będzie zamknięcie strefy euro dla nowych członków - uważa Norbert
Walter. - Przecież granice są zamknięte dla waszych pracowników. Chirac i
Schröder domagają się podwyższenia podatków w nowych krajach członkowskich. Unia
po prostu nie chce tego poszerzenia - dodaje.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej".
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Nie jestem rasistka!
> Inne kraje Europy Zachodniej tez
> dostaly podobny zastrzyk pomocy !,ALE !!!!!,ALE !!! UWAGA !!!,ALE TYLKO
> NIEMCY potrafili to umiejetnie wykorzystac

Mniej wiecej tak pisza w licealnych podrecznikach, ale jest to chyba bardziej
zawiklane.
Tym niemniej jesli zerkniesz do ilosci otrzymanych dotacji (zachecam), to okaze
sie ze RFN wcale nie dostal podobnego zastrzyku pomocy. Dostal jeden z
_najnizszych_. Sorki - pisze z pamieci ale bez watpienia bylo to np. o polowe
mniej niz W Brytania. Kraje ktore otrzymaly najmniej, mialy wtedy NAJWYZSZY
dynamizm gospodarczy (w pierwszych 8 powojennych latach). Polityka panstw
(przyjazna dla wolnego rynku) miala chyba jednak najwiekszy wplyw na rozwoj
gospodarczy. Podobny efekt mozna bylo zaobserwowac po zjednoczeniu Niemiec,
pewnie wiesz jakie ilosci gotowki zostaly przeznaczone na dotacje majace
wyrownywac poziom. Efekt? Taki jak u najwiekszych beneficjentow planu
Marshalla. Dlatego uwazam ze w tym momencie nieco odbrazawia sie pomnik
pracowitosci naszych zach. sasiadow. Niemieccy ekonomisci glosno mowia, ze
polityka socjalna panstwa byla bledna i nie przystoi do XXI w. Bez watpienia
masz racje ze spora czesc ludnosci naplywowej zza granicy jest kula u nogi. Ale
uwazam, ze twierdzenie iz to najwiekszy problem ekonomiczny Niemiec, to tania
prawicowa propaganda. Zreszta ten "socjal" bedzie sie zmniejszal, bo innej
drogi nie ma. Powiem troszke jak zydowski rabin - osobiscie sadze ze i Ty, i
Camel macie racje .
Ale przyznaje racje, ze islam nie przystaje do europejskiej kultury, i masz
sporo racji w swoich twierdzeniach. Dlatego np. jestem przeciwny przystapieniu
Turcji do Unii. Naplyw imigrantow do Unijnych krajow, to cena jaka placi Europa
za polityke w XIX wieku. Warto jednak dostrzegac ten problem, nigdy nie
zapominajac jednoczesnie o ohydzie faszyzmu! Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Stasiuk w Sternie o zjednoczeniu Europy
slezan napisał:

> Popierwsze z Niemiec przyjeżdżam tylko wtedy, kiedy wracam do domu. Moja
wiedza
>
> na temat korupcji na dole nie jest zatem wiedzą gościa, ale stałego
obserwatora
> .
> Przegrane szanse?
> Brak odważnych reform rynkowych - po początku l. 90, wyraźny regres
Zgadzam się, reformy rynkowe należało przeprowadzac znacznie szybciej.
Radziłbym jednak porównac Polskę z sąsiadami tzn. Czechami czy Węgrami gdzie te
reformy pod wieloma względami były jeszcze wolniejsze. Czechy i Węgry stoją na
wyższym poziomie niz Polska ale to przede wszystkim zasługa czasów
wcześniejszych. Dla przykładu w latach 1990-2002 PKB Polski wzrósł o 36% a
Czech 25%. Polska gospodarka przeszła długa drogę od roku 1989 i znacznie sie
zmodernizowała. Obecnie kołem zamachowym polskiej gospodarki jest eksport do UE
co oznacza, że znacznie poprawiła sie jakość polskich towarów. W tym roku
wzrost gospodarczy ma wynieść 3,5% a w przyszłym 5%. Całkiem niezły wynik. W
Niemczech oscyluje wokół zera. Jeżeli piszesz o sytuacji w Polsce to warto
zobaczyć jak dziś wygląda dawna NRD i to pomimo wpakowania tam miliardów euro.
Polska nie miała bogatego wujka i musiała radzić sobie sama.
> Brak prawdziwej decentralizacji - zupełnie zepsuta reforma administracyjna i
> następnie recentralizacja pod rządami SLD
Mam pytanie jak wygląda decentralizacja w Czechach, Słowacji czy na Węgrzech.
Nie chcę bronic naszych rządów bo sam jestem za decentralizacją ale z tego co
sie orientują u naszych sąsiadów wyglada to podobnie a nawet gorzej
> Brak społeczeństwa obywatelskiego - po ozywieniu ok. 1990 kryzys sektora NGO
>
> W efekcie zabicie ducha przedsiębiorczościi przytłumienie instynktów
> społecznych.
Nie jest tak źle. Akurat duch przedsiębiorczości jest w Polsce chyba najwyższy
w całym regionie. Wielu zachodnich w tym szczególnie niemieckich ekonomistów
wysoko ocenia polski duch przedsiebiorczości szczegolnie w porównaniu ze
społeczeństwem byłej NRD, które jest bierne i stale tylko oczekuje pomocy z
zachodnich landów.
Generalnie można było zrobić więcej ale nie jest najgorzej. Jestem optymistą.
Jeżeli uda nam sie przeprowadzić reformę finansów publicznych to gospodarka
nabierze jeszcze większego przyspieszenia i być może powtórzy sie scenariusz
irlandzki. Mam taka nadzieję. Wszystko w naszych rękach i przede wszystkim
głowach.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: ....Dutki, dutki, dutki....i co teroz?
Ekonomia według małpy - jo przecie małpom nie jest! Hale cytojcie:

Wyobraźmy sobie prostą grę: dostajemy 100 zł i mamy się tą kwotą podzielić z
nieznanym nam człowiekiem. Przy tym sposób podziału możemy zaproponować tylko
raz. Jeśli partner się na niego zgodzi - obie strony dostają ustaloną kwotę.
Jeśli odrzuci propozycję - nikt nie dostanie pieniędzy. Wszelkie negocjacje są
wykluczone. Ile zaoferowaliby państwo nieznajomemu?

Tę grę, nazwaną "ultimatum", przeanalizował w 1982 r. izraelski ekonomista
Ariel Rubenstein. Według modeli ekonomicznych najbardziej racjonalną propozycją
byłoby zachowanie sobie 99 zł. Naszemu partnerowi opłaca się przyjąć
proponowaną mu złotówkę - przecież gdyby odmówił, nie dostałby nawet grosza.
Ledwie rok później trzech niemieckich ekonomistów wykonało zaproponowany przez
Rubensteina eksperyment i zweryfikowało jego teorię.

Okazało się, że blisko połowa graczy odrzucała ofertę, gdy mieli dostać mniej
niż 30 proc. całej kwoty. Zresztą osoby proponujące podział doskonale zdawały
sobie z tego sprawę - ich propozycje wahały się średnio w okolicach 37 proc. W
późniejszych latach wykonano dziesiątki podobnych testów. Ich rezultaty były
zdumiewająco jednolite - niezależnie od tego, czy Niemców proszono o podział 10
marek, czy Filipińczyków kuszono trzymiesięczną pensją. We wszystkich tych
analizach pojawia się jedno wytłumaczenie: poczucie sprawiedliwości. Jeśli
drugi człowiek uzna, że zasady zostały rażąco naruszone, to odmówi udziału w
grze, choćby sam na tym tracił.

W ubiegłym roku przyznano nawet Nagrodę Nobla za analizy wpływu nieracjonalnych
czynników na decyzje ekonomiczne. Najnowsze badania na małpach sugerują, że nie
ma znaczenia, czy mówimy o pieniądzach, czy ogórkach. Ta elementarna potrzeba
równego traktowania jest najwyraźniej znacznie starsza niż nasz gatunek.

A jo oddała syćkie wysyj wygrane dutki komu? Niewiada! To dopiyro małpy i
temu nie fcem mieć ś nimi nic do cynienio!!! NACIĄGACE !

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: ot i smutny koniec wielkich nadziei...
www.gazetaprawna.pl/cykle/ks.html?numer=1229&dzial=27&dok=1229.27.3.2.5.2.0.3.htm


CIT. WpŁyw podatków na inwestycje zagraniczne
Czy stosujemy „dumping podatkowy”?


Podczas ostatniej wizyty w Warszawie kanclerz Niemiec Gerhard Schröder domagał
się podwyższenia stawki podatku od przedsiębiorstw (CIT) w Polsce. Postulat ten
spotkał się z bardzo krytyczną reakcją kół politycznych. Pomysł ten jest
nieuzasadniony również w opinii polskich i niemieckich ekonomistów i
przedsiębiorców – uczestników międzynarodowej konferencji naukowej „Polska–
Niemcy a rozszerzenie Unii Europejskiej” zorganizowanej przez Szkołę Główną
Handlową w Mądralinie.



W nowych krajach członkowskich Unii Europejskiej, w tym w Polsce, podatek
dochodowy od osób prawnych (CIT) jest znacząco niższy niż w starych krajach
członkowskich. Przykładowo, w Polsce i na Słowacji wynosi on 19 proc., na
Litwie i Łotwie – 15 proc., a w Estonii nawet 0 proc. Przypomnijmy, iż w opinii
niemieckiego kanclerza zagraża to konkurencyjności firm niemieckich (w
Niemczech CIT kształtuje się na poziomie 38 proc). Dlatego nowe państwa
członkowskie powinny podnieść jego stawkę. Tymczasem zdaniem premiera Marka
Belki utrzymanie niższych podatków od osób prawnych pozwoli nam na
przyciągnięcie zagranicznych inwestycji, a w dłuższej perspektywie
na „doganianie” najwyżej rozwiniętych krajów Unii Europejskiej.


_________________________________________________

Zobacz.Schröder interweniował w sprawie CIT,choć mimo niższego podatku
pozostałe koszty pracy są wysokie.Przyciągnięcie inwestorów zagranicznych
oznacza zysk dla gospodarki.Z pierwszej ręki wiem,że zainteresowanie
inwestorów polskim rynkiem wzrosło 4-5 krotnie.Oczywiście jest to tylko
zainteresowanie ,które nie zawsze musi przełozyć się na konkretne
inwestycje,ale CIT jest jednym z elementów branych pod uwagę.

A. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Swiat sie smieje :
po ok 5 latach na GPW pozwalam sobie znowu cos wyklikac

Witam &#8211;inwestorow-spekulantow-marzycieli &#8211;wirtualnych graczy i naganiaczy.
Musze stwierdzic ze malo merytoryki na forach gieldy,co tlumaczy brak
konwencji w tamacie

od dluzszego czasu motto nikt nic niewie czeski film-globalna pralnia
wirtualnej gotowki,
przez dlugie lata  rosly liczby bez pokrycia w papierze ,nadszedl czas upadku
wirtuanego finansowego systemu ,zejscie do reanego swiata rzeczywistosci =
KRACH

Diabelskie kolo-

Matematycznie liczac aby uchronic na przyszlosc swiat od takich sytuacji
powinno wejsc prawo &#8211;suma inwestycji niepowinna przekroczyc 30 % wlasnego
kapitalu brutto w papiery itp.Reszta powinna byc iwestowana w dobro rozwoju
firmy &#8211;inwestycji rozwojowych panstwa itd.wynik ? zaden bank ,firma czy osoba
prywatna dzisiaj niebyliby bankrutami.
Niedemokratyczny efekt jest taki : podatnicy niemajacy nic wspolnego z
gierkami musza zaciskac pasa ,tak naprawde niewiedzac dlaczego.
Finanse kraza po swiecie gdzies tam ginac na zawsze.

Swiat sie smieje :
Rzady swiata tlomacza podatnikom ze ich pieniadze zainwestowane w USA
wyparowaly &#8211;
Czyli biliony dolcow zostalo w USA ,ktore  powinno byc dzisiaj potega
finansowa swiata porzyczajac pieniadze ktore tam zostaly na caly swiat ,ale
tak nie jest ,wynika z tego ze prywatne sejfy sa napchane bilionami dolcow
(banki niemaja, firmy tysz nie ,podatnicy sa bankrotami)   a kase myszy
zjadly ? i tu wyszedl caly przekret swiatowy na jaw .
Niemiecki ekonomista z uniwersytetu w Getingen w oficjalnym liscie do pani
Merkel &#8211;wniosl rzadanie by pani Merkel zapytala USA gdzie sa pieniadze
zainwestowane przez banki niemieckie w bankach USA,po 2 miesiacach 28 latach
pracy stracil posade  i juz pewnie zostanie bezrobotnym smialkiem .( no tak
,niezadawaj pytan zgory wiedzac ze niedostaniesz odpowiedzi)    
200 letnia wojna
Od ilu lat USA jest w stanie wojennym ?  otoz od zawsze.
Wyrzutnie rakietowe,( pewnie z Iranu rakieta do USA poleci lukiem nad polska
zeby bylo fajniej &#8211;albo maja nas za idiotow albo mysla ze my niemamy mapy
swiata ? albo mieszaja w EU jak to w modzie maja )  terroryzm &#8211;zagrorzenia ze
stron np.Iran kiedys ZSSR itd .
Wszystko bzdura ,ruskie zawsze byly i sa na granicy bankroctwa Iran i
wszystkie prawie kraje arabskie tysz , czego najmniej potrzebuja jest wojna
na ktora ich niestac .
Kto zmuszaja  swiat do zbrojen ,jakajest prawda ?
Czarny scenariuszem moze tu byc koalicja swiatowa wypowiadajac USA wojne ,ale
to juz wersja   w stylu  filmu USA ,bo ich tysz niestac .
Ok wywalilem co mysle o tym &#8211;
A co to ma z GPW wspolnego ? a to ze jestesmy w czasach gdzie odradzam

Niedoswiadczonym graczom grania i poszukac sobie posady
Inwestorom nie wiecej niz 30% portwela w papierach
Spekulantom duzo szczescia
Naganiaczom (typu krowy i inne zwierzeta )  :oszczedzania tzw-leszczy
Wirtualnym inwestorom (typu krowy I inne zwierzeta )  dobrej zabawy
Marzycielom zagrajcie w lotto

Z szacunkiem dla wszystkich
Roman.b

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Temat: wejscie do EU ??

Użytkownik Boswell <Bosw@nomachine.nowhere


Ależ dokonał, niejeden, najbardziej spektakularnie Irlandia.


To KIEDY ona tego dokonala?
Przed czy po wejsciu do Unii?
Ja natomiast pisalem, ze u nas nikt tego nie dokonał.
Bo rozumiem, ze to o Polske chodzi, ze ZAMIAST wejscia
do Unii proponujesz zmiane prawa i podatkow


Dar przewidywania wynikający ze znajomości historii, historii
gospodarczej, i ekonomii.


Rozumiem, masz dar. Wspaniale.
Ten z LPR, taki "dlugolicy" tez chyba ma ten sam dar.
Dzisiaj mowil, ze on wie, ze dla Polski to jest niekorzystne,
wstepowac do Unii. On to wie!


Ależ nie zakładam !
Jak będzie doskonalsza to sobie wtedy wejdziemy :)


Jasne, MY POLACY! Pępek swiata!
Pozwolimy zeby nas poproszono.


A co do rozwoju - odsyłam do historii - zawsze najwięcej hałasu i
szumu jest przed upadkiem (na giełdzie tak samo :)


Nie odsylaj, daj przyklad. Bo to banal jakich wiele.
Co to znaczy szum? Dzieja sie historyczne chwile,
a dla Ciebie to szum przed upadkiem?
Ten szum czynia na wlasny uzytek tacy mali ludzie,
ktorzy najpierw patrza na swoj czubek nosa, a potem
 na sprawy wiekszego formatu. To sa "politycy".


Jeszcze jedna organizacja na którą trzeba płacić.


Kazda organizacja wymaga skladek. Chyba, ze LPR
obywa sie bez nich. Znasz jakas organizacje, ktora nie pobiera skladek?
No bo to oczywiste, ze przyjmiemy 100% doplat, z tym, ze to inni
musza sie zrzucic. Bo MY POLACY mamy swoje zasady.
Tak powinno byc?


A skąd to wiadomo ? Wielu niemieckich ekonomistów uważa że Niemcy
tracą bezustannie - a korzyści stricte politycznych już mają
niewiele...(teraz - po zjednoczeniu).


Oraz bardzo wielu uwaza, ze jest calkiem odwrotnie.
Jezeli nie wiesz, skad to wiadomo, to skoro jestes
znawca historii,historii gospodarczej i ekonomii jak napisales
wyzej, to sam musisz odpowiedziec na to pytanie.


A czemu Unia tak naciska żebyśmy szybko weszli ?


Gdybym chcial byc zlosliwy to powiedzial bym, ze wszyscy sie zmowili
przeciwko Polsce. Po prostu nie wiedzieli jak sie pozbyc Polski i zaproponow
ali
jej uczestnictwo w Unii Europejskiej.

Handlowałeś kiedyś


walutą ? Co myślisz o sprzedającym jak Cię popędza "kupuj, kupuj, bo
jak nie to sobie idę i nie wiem kiedy przyjdę - teraz masz dobrą cenę,
a potem to nie wiadomo".

Wogóle co to za negocjacje jak założenie jest że wchodzimy, tylko nie
wiadomo na jakich warunkach ? To tak jakbym wszedł do sklepu i
powiedział:
"MUSZĘ mieć ten obraz - nie ma dla mnie żadnej alternatywy, będziemy
rozmawiać o warunkach, ale wszyscy w domu zgadzają się że muszę go
kupić i to zaraz !"

Potem pytam o cenę....
Co powie sprzedający jak się pozbiera z podłogi po której się tarzał
ze śmiechu? Jaką poda cenę - korzystną dla mnie ?
A tak wyglądają nasze - pożal się Boże - negocjacje.


Wiec o czym dyskusja?
O tym czy wstepowac do Unii, czy o tym, ze negocjatorzy polscy sa do niczego
?
Czy moze o tym, ze informacja o przystapieniu jest zbyt slaba?
Bo ten Twoj argument jest taki, ze skoro negocjator jest zbyt miekki,
to nie ma co przystepowac do Unii.
A powiem Ci, ze o tym iz Polska bedzie w Unii, przekonal mnie dzisiaj sam Le
pper.
On juz poczul ten europejski czar, czar szeleszczacych diet.
Powiedzial, ze nie mialby nic przeciwko temu, aby zasiadac w
Parlamencie Europy.


Pozdr.
Boswell


Pozdr
Lucek

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemcy nie bójcie się Polaków
Niemcy nie bójcie się Polaków
"Bzdurą" nazwał szef Niemieckiego Instytutu Studiów Gospodarczych
wprowadzenie okresu przejściowego w przepływie siły roboczej, podkreślając,
że wschodnie landy pilnie potrzebują pracowników.
Renomowany Niemiecki Instytut Studiów Gospodarczych (DIW) nie obawia się
jednak destabilizacji niemieckiego rynku pracy w wyniku niekontrolowanego
napływu po rozszerzeniu Unii Europejskiej pracowników z Polski i innych
krajów Europy Środkowej i Wschodniej.
Szef tej placówki naukowej Klaus Zimmermann przedstawiając w Berlinie
najnowszą publikację DIW (kwartalnik poświęcony poszerzeniu UE na Wschód)
powiedział, że spodziewa się "umiarkowanego" napływu siły roboczej do
Niemiec, a wprowadzenie okresu przejściowego ocenił jako "bzdurę".
Z analizy przeprowadzonej przez DIW wynika, że nawet w przypadku całkowitego
zniesienia zakazu podejmowania pracy w 2004 r. do Niemiec może przybyć 180
tys. osób z dziesięciu krajów środkowo- i wschodnioeuropejskich, przy czym
DIW uwzględnił w swoich badaniach Bułgarię i Rumunię, które mają wstąpić do
Wspólnoty dopiero w 2007 r. Punkt kulminacyjny migracji z nowych krajów Unii
przypadłby na rok 2005, osiągając wówczas poziom 225 tys. osób. Za 25 lat w
Niemczech będzie mieszkać 2-2,8 mln osób z Europy Środkowej i Wschodniej,
podczas gdy obecnie jest ich 600 tys. Do całej UE może napłynąć na dłuższą
metę 3,8 mln osób.
Zdaniem Zimmermanna, większość pracowników niskowykwalifikowanych z tej
części Europy jest już w Niemczech - pracując w większości nielegalnie,
najczęściej w branży budowlanej.
"Obawiam się, że pracownicy wykwalifikowani z Polski emigrować będą do innych
krajów Unii, w których nie obowiązuje zakaz lub do USA" - powiedział.
Niemiecki ekonomista wskazał na fakt, iż firmy wschodnioniemieckie poszukują
bezskutecznie fachowców i domagają się w związku z tym natychmiastowego
otwarcia rynku pracy dla Polaków. Z taką inicjatywą wystąpili w ubiegłym
miesiącu burmistrzowie kilku nadgranicznych miast, m. in. Frankfurtu nad Odrą
i Guben.
Mimo to Zimmermann sceptycznie ocenia szanse na szybkie zlikwidowanie przez
rząd Niemiec zakazu podejmowania pracy dla Polaków. "Rząd wprowadził okresy
przejściowe jako siatkę ochronną. Gotowość do podejmowania ryzykownych
decyzji jest raczej niewielka" - zauważył.
Zgodnie z zapisami Traktatu Akcesyjnego, kraje Unii mogą zamknąć swój rynek
pracy na maksymalnie siedem lat. Niemiecki parlament podjął w miniony piątek
decyzję o zamknięciu rynku pracy na razie na dwa lata. Przedłużenie okresu
przejściowego o maksymalnie pięć lat uzależnione jest od rozwoju sytuacji.
Bez pracy jest obecnie ponad 4,6 mln mieszkańców RFN

Ale rzad lewicowy Schroedera przy braku jakichkolwiek sukcesow gospodarczych
woli urzadzac polowania na czarownice w polityce wewnetrznej i prowadzic
antyamerykanska histerie w polityce zagranicznej.
I to wszystko z czym przejdzie do historii Niemiec.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: KRYZYS UNIJNEJ GOSPODARKI
KRYZYS UNIJNEJ GOSPODARKI
Pracy na Zachodzie nie będzie teraz nawet
przy szparagach.
Jak ruszą miliony spragnionych łatwego zarobku Polaków Czechów, Węgrów,
Litwinów i innych,
będzie horror.
Oto dwa artykuły z "Forum" :

"gdyby nie Polacy, w Niemczech w ogóle nie byłoby szparagów" - pisały w tym
roku niemieckie gazety lokalne. Tylko Polacy bowiem skłonni są pracować przy
zbiorze tych warzyw, od świtu do zmierzchu. Już od lat wiadomo, że do
ciężkiej, sezonowej harówki trudno zachęcić niemieckich bezrobotnych. A jeśli
nawet kilku stawi się do tej roboty ze skierowaniem z pośredniaka, to z
reguły zniechęcają się już po paru godzinach. Nie opłaca im się pracować za
niewiele większe pieniądze, niż wynosi zasiłek dla bezrobotnych.
Pusta kasa
Wygląda jednak na to, że ta hojność potrwa już niedługo. Kryzys niemieckiej
gospodarki i finansów publicznych zmusił rząd Gerharda Schrödera do szukania
oszczędności, gdzie się tylko da. Zasiłek dla bezrobotnych? Owszem, ale tylko
przez półtora roku, a nie - jak dotąd - przez 32 miesiące. Wprowadza się
szereg rygorystycznych przepisów, zmierzających do tego, by wielu
bezrobotnych tego zasiłku w ogóle pozbawić.
Najnowsze dane dotyczące stanu gospodarki wprawiły Republikę Federalną w
osłupienie. Wszystkie prognozy ekonomiczne okazały się zawyżone. W pierwszym
kwartale br. niemiecka gospodarka zamiast, jak przewidywano, wykazać lekki
wzrost - skurczyła się. A co więcej, w związku ze znacznie niższymi, niż
planowano, wpływamiz podatków, alarmująco powiększa się dziura budżetowa.
Do 2006 roku w budżecie ma zabraknąć astronomicznej sumy 126 miliardów euro.
Obecnie zadłużenie państwa rośnie o 144 milionów euro dziennie. Całe wpływy z
podatku od wyrobów tytoniowych i paliw idą na obsługę tego długu. Spłata
całości zadłużenia - zdaniem niemieckich ekonomistów - jest absolutnie
niemożliwa. Zabrakłoby na to pieniędzy, nawet gdyby w ramach oszczędności
zlikwidowano całą Bundeswehrę, liczącą dziś 298 tys. żołnierzy.
Jednocześnie bezrobocie utrzymuje się na poziomie 4,5 mln. Rośnie liczba
obywateli, nabywających prawa do świadczeń socjalnych od państwa - natomiast
środków na zaspokojenie tych roszczeń jest coraz mniej. Nic dziwnego, że
media alarmują nieustannie, że "Niemcy żyją ponad stan", że nie obejdzie się
bez radykalnych oszczędności."
tygodnikforum.onet.pl/1122560,0,5177,923,artykul.html
Ostatni skok
Było pięknie, ale się skończyło. Państwo opiekuńcze, które w powojennej
Europie rozwijało się wspaniale i bez przeszkód, dziś jest w agonii.
Niedoszli emeryci będą musieli pracować dłużej, zasiłki i świadczenia zostaną
zmnieszone bez litości. Ta rewolucja czeka także Polskę.
tygodnikforum.onet.pl/1122559,0,5177,923,artykul.html Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Humor w nauce
Ekonomiczna równość mężczyzn i kobiet
Jean Silvio Gesell (ur. 17 marca 1862 w Sankt Vith (Belgia), zm. zmarł 11 marca
1930 w Eden koło Oranienburga) - niemiecki ekonomista-teoretyk, twórca teorii
Naturalnego Porządku Ekonomicznego

W 1900 r. Gesell osiadł na farmie koło Neuchatel w Szwajcarii

'Według Gesella [nie tylko wszelkie dobra rynkowe, a zwłaszcza żelazne ;) lecz]
także pieniądz powinien "rdzewieć", czyli z czasem tracić na wartości. W
momencie, kiedy pieniądz zacznie "przemijać", podobnie jak wszystko w naturze,
straci on swoją przewagę nad ludzką praca i jej wytworami (towarami) i pojawi
się na rynku bez wymagania zapłaty za siebie, czyli odsetek. W ten sposób
pieniądz zacznie służyć człowiekowi, a nie człowiek pieniądzowi!
Przywrócenie wartości początkowej pieniądza powinno nastąpić za pomocą opłaty
dewaluacyjnej, mającej na celu zapewnienie obiegu pieniądza. Opłaty tej dokonać
musi tylko ten, kto pieniądze "chomikuje", czyli szkodzi gospodarce. Posiadacze
pieniędzy starali by się zapobiec tej opłacie, czyli nie przechowywać pieniędzy
dłużej, niż to konieczne. Kto nie potrzebuje towarów, ten spłaca swoje długi,
opłaca rachunki lub czynsz , albo po prostu pożycza (bez odsetek!) tym, którzy
chcą w coś zainwestować. W ten sposób pieniądz znajduje się w obiegu i jest go
pod dostatkiem.

Po I wojnie œwiatowej w całej Europie powstawały ruchy robotnicze na wzór
rosyjski. Także w Niemczech były oficjalnie proklamowane republiki radzieckie ,
m.in. w Monachium , gdzie 7 kwietnia 1919 powstała Bawarska Republika Radziecka
, której Ministrem Skarbu został mianowany Silvio Gesell. 13 kwietnia , czyli
tydzień po proklamacji, Gesell został wraz z innymi członkami rządu republiki
aresztowany i oskarżony o zdrade stanu, lecz wkrótce uniewinniony.

Z powodu zaangażowania w Monachijskiej Republice Radzieckiej nie pozwolono mu
powrócić na jego szwajcarską fermę, w związku z czym zamieszkał w osiedlu Eden
założonym przez Franza Oppenheimera , gdzie zmarł 11 marca 1930.

Podobnie jak reformatorzy-zwolennicy jedynego podatku, Gesell był zdania, że
dochody z czynszu dzierżawnego za ziemię powinny umożliwiać państwu
samofinansowanie się bez konieczności nakładania kolejnych podatków. Próby
znalezienia prawowitych właścicieli dochodów z dzierżawy w zgodzie z zasadą
przyczynowości, doprowadziły go do wniosku, że ilość dochodów z dzierżawy zależy
od gęstości zaludnienia i w związku z tym ostatecznie od chęci kobiet do
rodzenia i wychowywania dzieci. Z tego powodu Gesell proponował rozprowadzanie
dochodów z dzierżawy ziemi w postaci comiesięcznych wypłat, aby wynagrodzić
matkom pracę wychowywania dzieci proporcjonalnie do ilości ich niepełnoletniego
potomstwa. Opowiadał się za rozszerzeniem tego systemu tak, aby obejmował matki
dzieci nieślubnych i obcych matek mieszkających w Niemczech, ponieważ jego
zamiarem było, żeby wszystkie matki były uwolnione od ekonomicznej zależności od
pracujących ojców i, żeby związek między płciami oparty był na miłości
uwolnionej od czynników siły i ekonomicznej zależności. W eseju zatytułowanym
Der Aufstieg des Abendlandes (Podnoszenie się Zachodu), napisanym jako wyzwanie
dla kulturowego pesymizmu Der Untergang des Abendlandes (Upadek Zachodu) Oswalda
Sprenglera, Gesell wyraża nadzieję, że rasa ludzka, która w kapitalizmie została
fizycznie, umysłowo i duchowo zdegradowana, będzie w stanie stopniowo
zregenerować się w zmienionym porządku ekonomicznym i przeżyć nowy kulturowy
renesans.'
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: NIEMIECKA LOKOMOTYWA --2
WIDZICIE JUZ JAPONIE W NIEMCZECH?DRUGI ROK NA ZERO
Jeszcze rok temu nie bylo za bardzo widac japonizacji w Niemczech,
TERAZ I SLEPY TO ZAUWAZY.
Wyliczyli sobie optymistycznie wzrost 0,5% w 2003,a wydlug mnie bedzie kicha.


Gazeta.pl > Gospodarka > Wiadomości Wtorek, 15 kwietnia 2003

Coraz gorsze prognozy dla Niemiec

Anna Rubinowicz, Berlin 15-04-2003, ostatnia aktualizacja 15-04-2003 13:48

Sytuacja wokół Iraku szybko się uspokaja, kanclerz Schröder podejmuje sensowne
reformy, a gospodarka ani drgnie - konstatują we wspólnym raporcie czołowe
niemieckie instytuty badawcze. I tną prognozy wzrostu.

Szanse Niemiec na ożywienie gospodarcze znów odsuwają się w przyszłość.
Eksperci drastycznie obniżają prognozę tegorocznego wzrostu gospodarczego do
zaledwie 0,5 proc. PKB. "Niemiecka gospodarka tkwi w fazie długotrwałego
osłabienia" - czytamy w opublikowanej we wtorek wiosennej prognozie,
przygotowanej przez sześć instytutów ekonomicznych.

Od połowy 2000 r. przeplatają się fazy stagnacji i recesji. W drugim półroczu
2003 można liczyć na ożywienie, a w przyszłym roku na wyraźną poprawę (do 1,8
proc. PKB), ale głównie dzięki temu, że 2004 r. ma kilka dni roboczych więcej
niż obecny. Nie pomoże to jednak na największą społeczną bolączkę Niemiec -
bezrobocie. W tym roku wyniesie ono średnio 4,45 mln osób, w przyszłym
podskoczy do 4,5 mln.

Minister finansów Hans Eichel nie ma szans na dotrzymanie paktu
stabilizacyjnego euro: tegoroczny deficyt budżetowy wyniesie 3,4 proc., dopiero
w przyszłym spadnie do 2,9 proc. Niemieccy ekonomiści opowiadają się jednak za
tym, by przestać oceniać deficyt w całości, lecz skupić się na tzw. deficycie
strukturalnym, zależnym od długofalowej polityki gospodarczej krajów strefy
euro. Deficyt związany z wahaniami koniunktury nie powinien być według nich
kryterium oceny, czy kraje trzymają się ustaleń z Maastricht.

Pół roku temu ekonomiści liczyli jeszcze na 1,4 proc. wzrostu w bieżącym roku.
Aktualna prognoza rządu mówi o 1 proc., tyle że po świętach zostanie
uaktualniona i zapewne też zredukowana.

Co gorsza, eksperci krytykują politykę rządu. - Część decyzji podjętych po
wrześniowych wyborach była błędem, a wysiłki zmierzające do reform opartych na
społecznym konsensie nie przynoszą efektów - ocenia Eckhardt Wohlers z
hamburskiego instytutu HWWA. Zaprezentowany miesiąc temu przez kanclerza
program ostrych cięć socjalnych "Agenda 2010" "zmierza w dobrym kierunku, ale
to dopiero początek" - uważa ekspert. Konieczne są dalsze obniżki podatków i
składek socjalnych.

Eksperci stosunkowo optymistycznie prognozują rozwój gospodarczy w krajach
środkowoeuropejskich. Ich zdaniem w tym roku w całym regionie wskaźniki się
poprawią - poza bezrobociem, gdyż rośnie wydajność naszych gospodarek i nie
trzeba zatrudniać nowych ludzi. Rozszerzenie UE nie będzie impulsem ożywiającym
koniunkturę, ale na dłuższą metę wzrośnie dzięki niemu zaufanie inwestorów i
spadną stopy procentowe.

Copółroczny raport o stanie koniunktury przygotowuje sześć ośrodków: Niemiecki
Instytut Badań Gospodarczych DIW z Berlina, Światowe Archiwum Gospodarcze HWWA
z Hamburga, IFO z Monachium, Instytut Gospodarki Światowej z Kilonii, Instytut
Badań Gospodarczych z Halle oraz Nadreńsko-Westfalski Instytut Badań
Gospodarczych w Essen. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Chronicznie wyzsze bezrobocie w Europie
Porownywanie procentow bezrobocia w jednym kraju do procentu bezrobocia w
drugim kraju to jak porownywanie sliwek z jablkami.

Ten wspolczynnik moze sluzc tylko do oceny rozwoju rynku pracy danego kraju
przez lata.

Bierze sie to z systemu liczenia bezrobonych czyli ulamkow,
rozny licznik dzielony przez rozny mianownik w roznych krajach.

Chyba w zadnym kraju ten procent oficjalnie podawany nie odpowiada
rzeczywistemu procentowi ludzi szukajacych pracy czy tez bez pracy
- juz te dwa pojecia to sa dwie pary butow, ludzie bez zatrudnienia nie
koniecznie musza szukac pracy mp. zamozni (sa tez tacy) lub nie mogacy pracy
wykonywac - zolnierze poborowi, inwalidzi wyz. stopnia wiezniowie,
ale w jedych panstwach sa oni liczeni a w innych nie.

Procent bezrobotnych w Niemczech liczony jest ilosc ludzi zgloszonych do
posredniaka jako szukajacy pracy /ilosc ludzi zatrudnionych zaleznie (na
etacie).
Jest to aktualnie okolo 4,3 mln ludzi.
W liczebniku nie sa uwzgledniani ci ktorzy nie maja pracy ale nie szukaja tej
przez posredniak, jak rowniez ci ktorzy w ramach roznych programow
szkoleniowych (finansowanych przez posredniak) sie ucza - bo zaczna szukac
pracy po szkoleniu i wtedy sie pojawia w statystyce.
W mianowniku brakuje calkiem duza liczba ludzi pracujacych na swoj rachunek -
firmy jednoosobowe - 50% IT Specjalist ale 90% kierowcow Truck's a zwlaszcza
dostawczych, reprezentatow ubezpieczen i innych firm, rzeczoznawcow,
rzemieslnicy itp cala masa ludzi.

Jako indykator w Niemczech dla niemieckiego ekonomisty tak liczona liczba 9,4%
bezrobotnych jest wystarcajaco dokladna, bo dla niego jest wazny ten sam
miesiac przed rokiem i zeby w tym samym miesiacu za rok bylo mniej 8,4% albo
jeszcze mniej, ale nie nadaje sie do porownywania z GB czy USA czy Polska.

O ile wiem w Wielkiej Brytanii - procent bezrobocia jest liczony inna fromula,
(ilosc ludzi miedzy 18 a 65 lat - ilosc ludzi majacych prace) / ilosc ludzi w
wieku produkcyjnym (18 - 65) tez z przekalamaniem - jako bezrobotni sa
uwzgledniani ludzie, ktorzy nie szukaja pracy zaleznej - mali i duzi
przedsiebiorcy, wiezniowie i inwalidzi (nie calkiem, narkomani

W ten sposob dla Niemca i Amerykanina jest to procent w GB duzo wyzszy niz w
swoich krajach.

Jak w USA wylicza sie te 5,4% nie mam pojecia
ale to moze byc wiecej niz 19.3% w Polsce, chociaz nie sadze.

Liczac jednakze realnie i uwzgedniajac wszystkich ludzi bez pelnowartosciowego
miejsca pracy (godziwie platnego z godnymi warunkami pracy) - w Polsce - na
oko 40 do 60% ludzi produkcyjnych, z pobieznych obserwacji w trakcie wizyt
W USA i na "Zachodzie" bardzo roznie, ale sadze ze nie wiecej niz 15%
Obejrzyj więcej postów z wątku



Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 75 postów • 1, 2

Teksty

Designed By Royalty-Free.Org