Photo Rating Website
Strona początkowa Niemiec USA niemieci.pl KuKlux Klan ksizka tel
niemiecki firmy

aaaaOglądasz odpowiedzi wyszukane dla słów: niemiecki firmyaaaa



Temat: projekt unijny dla malych firm przygranicznych
Zwiazek Pracodawcow Dolnego Slaska rozpoczal, jako jeden z partnerow,
dwuletni projekt finansowany z UE - TMS.

Projekt polega na ulatwieniu malym polskim firmom z regionow przygranicznych
(wojewodztwo dolnoslaskie i lubuskie) nawiazywania kontaktow handlowych z
niemieckimi firmami i dotyczy branz: spozywczej, budowlanej i obrobki
metali.

Zainteresowane firmy moga przeczytac informacje o projekcie, jego
szczegolach i uczestnictwie na stronach:
http://www.zpds.com.pl/tms.html

oraz

http://www.zpds.com.pl/tmspyt.html - FAQ(pytania i odpowiedzi).

C. Oleszkiewicz
Biuro ZPDS www.zpds.com.pl
TMS Network Manager

Obejrzyj więcej postów z wątku





Temat: Kupie ACAD-A, WINNT 4 PL ,WIN2000 PL

Mylisz się - licencja Autodesku jest wg prawa niemieckiego - firma działa na
rynku polskim nie jako oddział polski ale jako przedstawicielstwo - oznacza
to , że mozemy mieć w dupie to co mówi Autodesk - grozi nam tylko to , że
kupując wersje używane nie dostaniemy upgreadów.

Obejrzyj więcej postów z wątku





Temat: IRAK- wycofac sie i poczekac
zeromag wystukał był wiadomość, odpowiedziałem:


moze jest rozwiazanie na niezadowolony lud Iraku moze wycofac
stacjonujace tam jednoski  do np. kuwejtu turcji i innych
zgadzajacych sie na to panst osciennych i pozwolic zaczac im sie
zdrowo tluc miedzy soba bo ajk sadze to nastapi :-),


Czemu nie?
Najpierw by bylo wielkie swieto pod tytulem "wygralismy z Ameryka",
nastepnie powstaloby panstwo wyznaniowe oparte o szariat i struktury
plemienne. W panstwie zapanowalby spokoj, zaprowadzony sila. Dzieki
zniesieniu embarga - sprzedaz ropy by kwitla, panstwo dostawaloby dolarki
czy Euro, rozbudowywalo by infrastrukture cywilna i zbroilo by sie na
potege.
Pierwsze stosunki dyplomatyczne z rzadem Ajatollacha podpisuja Francuzi i
Rosja.
Rosyjski LukOil podpisuje wieloletnie kontrakty na wydobycie ropy.
Zakupy broni produkcji Chin, Rosji, Francji. Zwlaszcza systemy plot i
ppanc.
Kontrakty na odbudowe podpisywane z francuskimi i niemieckimi firmami
budowlanymi.

Pytanie za 100 punktow: Wymien pewne duze panstwo ktoremu taki scenariusz
bylby nie na reke.
(Pytanie jest tendencyjne)

Michal.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Europejskie auto za 250,000$ musi byc dobrej jakosci :-)

Ehem ;-)
Na wstepie musze przyznac ze ciekawie czyta sie Pana posty.
Rzeczowe informacje i na temat w przeciwienstwie do ilosci
opadow w LA albo historyjek o sloniach w Brazylii. W zwiazku z
ponizszym przypomnialo mi sie ze sasiad parkowal swojego
Camaro convertible cala jesien i zime na podworku - i co ?
I nigdy nic nie cieklo ;-)  I palil nawet w najwieksze mrozy.
Co do cen  to mity budowane latami trudno bedzie amerykanskim
producentom obalic - moze ostatnie fuzje z niemieckimi firmami
pomoga. Dawno w audycji Cartalk uslyszalem opinie o VW Passacie
sluchaczki opisujacej swoje problemy z ta super tandeta - "fine German
engineering" - i to kilkakrotnie powtarzana. Tzn. ze auto ok ale sama
sobie winna bo zaniedbala przeglady. Moze i tak juz zostanie, utrwalane
przez krzykliwych imigrantow co to chca koniecznie tubylcom czyms
zaimponowac. Ogladal Pan w "60 minutes" wywiad z niemieckim
urzednikiem sprzedajacym tajemnice Rzeszy Iranowi ? Gdy ze smiechem
szydzil z niemieckiego porzadku, solidnosci, itd. prowadzacy patrzyl nan
z niedowierzaniem.
Boze, $250,000 to tyle co mi dzisiaj brakuje do planu emerytalnego.
Yep, european suckers, definitely.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: temat Zydow juz jest nudny
W ostatnich kilku dni wychodzi duzo artykolow o Jedwabnem w prasie USA. Te
artykuly ciagle przylepjaja wine kolektywna dla calego narodu polskiego. To
jest taktyka prasy amerykanskiej i ich zydowskich redaktorow azeby
wykorzystac kapital polityczny z tego tematu. Pozniej mozna zamienic kapital
polityczny na zmiane praw w Polsce azeby wyciagnac pieniadze z dawnych
gruntow, posiadlosci zydowskich w Polsce.
Prosze spojrzec na co sie robilo z szwajcarskimi bankami, niemieckimi
firmami itp.
Tutaj juz nie chodzi o moralne lub humanitarne troski.

Pozdrawiam,
Stanislaw
Chicago

memo wrote in message <99fen3$sq@pankracy.infinity.net.pl...
przyznam ze pomalu irytuje mnie ciagle podnoszenie kwesti zydowskiej w
naszym kraju
ciekawi mnie dlaczego w innych krajach nie jest ona tak naglasniana tylko w
Polsce
czy to jest jakis polski symptom do samocierpienia ?!
ludzie skonczmy ten temat on juz jest dawno wyczerpany i osobiscie meczy
mnie ciagle wyslychiwanie pogladow i nowych opini na ten temat
czy naprawde pasjonaci histori nie maja innych tematow do dyskusji ?
rozumien ze temet zydowski jest aktualny z paru wzgledow
ale czy nie zauwazyliscie ze od czasu histori z Jedwabnem itp. mowi sie
tylko o Zydach gdzie sie czlowiek nie obejrzy albo nie wlaczy radia czy TV
to zawsze cos uslyszy o problematyce zydowskiej ?

--
m@infinity.net.pl


Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: potega gospodarcza USA to zasluga ich oswiaty !!!
Kocik ty musisz trocha obiektywnie patrzec na telewizor, to moze obejrzysz to
co inni nie obejrza. Najlepiej patrz na programy po 24h (ja tak ja za komuny)
to lobejrzysz tych Amerykanow trocha inaczyj np. jak stoja po trocha zupy lod
farorza chocia mieszkaja w kampingu i na 5 czlonkow rodziny 2 robi na 3 etaty.
USA to niy ino centrum Nowego Jorku, czy tez plaze Florydy tow wiekszosci bieda
i placz.Najbardziej usmialem sie jak propagowano teze ze wszyscy Amerykanie
maja domy (naturalnie z papendeklu jakich w Europie nie wolno budowac) i akcje
(to zawsze sie pytolech eli ci w slumsach tyz kupuja akcje) tylko po to aby
podpuszczac Europejczykow do wydawania pieniedzy. Co sie stalo z wartoscia
akcji to kazdy widzi i nikt nie musi sie bac ze banki na tym zbankrutuja.
Widzialem tez pare filmow nakreconych w zakladach produkcyjnych w USA i mam
porownanie z Niemieckimi firmami to USA jest jednym szrot placem.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Komentarz: Ręce opadają
KALICKIEMU ręce opadają - Szwab pozwolil opuscic..
Komentarz: Ręce opadają

Włodzimierz Kalicki 03-10-2004, ostatnia aktualizacja 03-10-2004 20:10

(...)
Swoimi publicznymi wypowiedziami wpisuje się w tużpowojenną mentalność i
kulturę polityczną, w której na porządku dziennym było pisanie słowa Niemiec
małą literą. Kamiński proponuje polskim kupcom sprzedającym niemieckim turystom
benzynę i kiełbasę, polskim fryzjerom strzygącym niemieckich gości, pracownikom
firm kooperujących z niemieckimi firmami, Polakom pracującym za Odrą, by w
Niemcach widzieli zbrodniarzy, a nie partnerów do interesów.

Ręce opadają. Jedyna nadzieja w tym, że idą wybory i że trzeźwi wyborcy nie
zapomną tych słów gwieździe Prawa i Sprawiedliwości.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Dzień radości
>Czyli z Soviet Union, do European Union. Jeszcze wam, optymisci, dobrze ta unia
>bokiem wyjdzie. Tfu!
A moze byloby lepiej, gdyby Polska otoczyla sie murem, jak swojego czasu Berlin
Zachodni i sama sie w tym murze udusila?
Wejscie do Unii to naprawde wielka szansa dla Polakow, ale nie takich, jak ty.
Czy ty wiesz, jaka opinia w Berlinie (a mieszkam tam juz ponad 25 lat) ciesza
sie polskie ogorki, warzywa i owoce? Przecietny Niemiec nie moze sie doczekac,
kiedy bedzie mial okazje kupic je na miejscowym targu. Teraz tylko od Polakow
zalezy, czy ich produkty beda w Niemczech osiagalne. Poprzez narzekanie nie
osiagnie sie niczego. To tylko jeden przyklad z wielu.
Ilu cudzoziemcow przyjechaloby do Polski, aby tam studiowac na polskich
uczelniach, majacych naprawde dobra opinie. Polscy fachowcy, wyszkoleni na
polskich uczelniach, sa po prostu rozchwytywani na niemieckim rynku pracy, sam
tego doswiadczylem. Pracujac przez caly okres mojego pobytu w jednej
niemieckiej firmie, w ktorej utrzymywalem kontakty z ponad 1500 innymi
niemieckimi firmami, nie spotkalem sie w zadnym przypadku z jakimkolwiek
lekcewazeniem, czy tez uprzedzeniem spowodowanym z daleka wyczuwalnym polskim
akcentem. Licza sie tylko fachowosc i rzetelnosc wykowywanej pracy.
Radze ci wiec zamien nie siekierka na kijek, ale na troche inicjatywy i
pomyslunku, jak wykorzystac te nowa szanse dla siebie. Tego nikt za ciebie nie
zrobi. Zycze ci troche optymizmu w zyciu i inicjatywy. I jeszcze jedno:
narzekanie jest w dobrym tonie tylko w Polsce. Na zachodzie wszyscy sa ciekawi
twoich sukcesow, a nie porazek.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Szczecin: Stracił pracę bo nie chciał mówić po ...
Trochę faktów o tej firmie
W czym problem? W tym, że firma jest polska i mieści się na terenie Polski.
Oprócz języka niemieckiego firma obsługuje klientów z Polski, Ukrainy i Rosji:
jest to firma która pełni usługi dla Microsoftu na teren Niemiec, Polski, Rosji
i Ukrainy. Aktywując swojego oryginalnego Windowsa lub Office obywatele tych
krajów dzwonią właśnie do nich. Same Arvato services w Szczecinie to jest kpina.
Płaci 1600zł brutto konsultantowi telefonicznemu. Większość konsultantów jest
zatrudniona na pół etatu (800zł !!!). Śmieszna pensja gdzie (przeważnie)
wymagany jest język obcy w stopniu komunikatywnym. Ogólnie rzecz biorąc firma
jest tragiczna, kierownictwo i koordynatorzy a w szczególności sekretariat to są
ludzie totalnie niekompetentni, którzy nie znają się na tym co robią a
wszystkie swoje frustracje rozładowują na szeregowych pracownikach w związku z
czym dobra atmosfera pracy praktycznie nie istnieje a same warunki pracy to
wielka kpina. Dodatkowo w firmie praktycznie nie ma możliwości rozwoju i awansu.
Personel (informatycy, administratorzy, konsultanci telefoniczni) są traktowani
jak g... wg zasady, że każdego w każdej chwili można zastąpić, bo w Szczecinie
jest wielu bezrobotnych. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Amerykanska hybryda
Ciekawe ze taki potentat jak GM wspolpracuje z dwoma niemieckimi firmami
samochodowymi ktore do tej pory na polu hybrydowym nic nie pokazaly. Tak wiec
albo BMW i Mercedes maja jakies zaawansowane projekty ktore czekaja na lepsze
czasy albo niemiecka technika stoi tak wysoko ze potrafia zaistniec w kazdym
temacie.

jak w tej piosence: zielono (ekologicznie) mi Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: czyszczenie plytek. CZYM???
jest bardzo skuteczny na świerze fugi i slady po nich preparat nazywający się
SZOP a jeśli nie pomoże to poszukaj jego odpowiednika niemieckiego (firma
chyba HG) jest jeszcze silniejszy.
Pamiętaj by do mycia stosować preparat po rozcieńczeniu (stosunek do wody
podany na opakowaniu) i bez wzgledu na to czy i jak go bedziesz rozcieńczać
koniecznie UŻYWAJ GUMOWYCH RĘKAWICZEK - to draństwo jest tak żrące że
rozpuszcza świetnie także skóre.
po oczyszczeniu i dokładnym opłukaniu poczekaj aż pieknie wyschnie i wtedy
mozesz fugę zaimpregnować np. Delfinem, HG'em, Ceresitem (oczywiście tymi
środkami do impregnacji) i paroma jeszcze innymi.

pozdrawiam Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Sprzęt AGD
hehehe dobre jasne że po stałym łączu nic nie kosztuje ale tych kilka
bezcennych minut mogło być początkiem jakiegoś rozporządzenia, opinii itd ;))
Współpracując z kilkoma niemieckimi firmami nabrałem dystansu do niemieckiej
solidności organizacji pracy itd, a porónywanie produktów jest częścią mojej
obecnej pracy im dłużej to robie tym niestety szybciej topnieje wcześniej
wysokie zaufanie do niemieckiej myśli technicznej, wykonania itd. No ale
oczywiście jak zawsze decyduje klient - niech ci bosch wszystko zmywa przez 100
lat ;)). Mam nadzieje, że zainteresują cię inne zmywary o 30% tańsze a równie
niezawodne i funkcjonalne a za ten tysiąc róźnicy kupisz sobię kilka kosmetyków
albo jakiś fajny ciuszek - czyż to nie przyjemniejsza perspektywa ;))) Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Sprzęt AGD
Gość portalu: qwer napisał(a):

> hehehe dobre jasne że po stałym łączu nic nie kosztuje ale tych kilka
> bezcennych minut mogło być początkiem jakiegoś rozporządzenia, opinii itd ;))
> Współpracując z kilkoma niemieckimi firmami nabrałem dystansu do niemieckiej
> solidności organizacji pracy itd, a porónywanie produktów jest częścią mojej
> obecnej pracy im dłużej to robie tym niestety szybciej topnieje wcześniej
> wysokie zaufanie do niemieckiej myśli technicznej, wykonania itd.

nie zapominajcie, że w prawie 80% niemieckie wykonanie to kraje byłego demoluda
(u nas też produkuje się "niemieckich" sprzętów) + Tajwan, Chiny itp

No ale
> oczywiście jak zawsze decyduje klient - niech ci bosch wszystko zmywa przez 100
>
> lat ;)). Mam nadzieje, że zainteresują cię inne zmywary o 30% tańsze a równie
> niezawodne i funkcjonalne a za ten tysiąc róźnicy kupisz sobię kilka kosmetyków
>
> albo jakiś fajny ciuszek - czyż to nie przyjemniejsza perspektywa ;)))

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Biedronka przegrała proces z dostawcami o "opła...
świetnie wiesz,że to niemieski skrót od określenia zwrotu kosztu
działań marketingowych/sprzedażowych, sformuowanie nagminnie
stosowane we współpracy z niemieckimi firmami. Kiedy my wystawiamy
WKZ jest fajnie, gorzej w przypadku gdy otzrymujesz do zapłaty,
prawda? Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: "Dziennik": Gazprom potrzebuje gotówki, na już...
Masz czesciowo racje
Gość portalu: S napisał(a):

> To Ukraina nie zaplacila za gaz za 2008.
Zgadza sie.
> Poza tym chca umowe na 2009 na kwote nizsza, niz reszta Europy. Dlaczego maja
> miec gaz taniej od reszty??
Gazprom ma rozne umowy z roznymi krajami. Njaczesciej dlugoterminowe.
Kiedys im sie wydawalo, ze najlepiej bedzie jak sie zwiaze ceny gazu z cenami
ropy na wolnym rynku.I tak sa podpisane dlugoletnie umowy z niemieckimi firmami.
Jeszcze latem sie wydawalo, ze Gazprom zarobi w 2009 wyjatkowo duzo na tych
dostawach. Tymczasem ceny ropy spadly i w ciagu 6 miesiecy nastapi tez spadek
cen gazu, ktory dostarczany jest do Niemiec.
Jaka umowe ma Polska nie wiem.
Wydaje mi sie, ze Gazprom moze zadac w przypadku nowej umowy kazdej ceny. A co
na koncu bedzie stalo w umowie zalezy od obydwu stron.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Kontrole biją w polskie firmy w Niemczech
Dziwi mnie brak wzajemności
Skoro polskie firmy w Niemczech mogą być tylko podwykonawcami, to tak samo
powinno być z niemieckimi firmami w Polsce. A gdyby nasi celnicy lub policja
skarbowa zajęli biura, sprzet, komputery i zamrozili konta kilku niemieckich
gigantów działajacych na naszym rynku, raz dwa skończyłyby się takie kontrole w
Niemczech. Oni potrafią liczyć.
Ale skoro nie dbamy o to by nas szanowali, to nie dziwmy się że nas nie szanują
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: "Rz": Niemiecki Aldi najpierw podbije Śląsk
Kierunek ekspansji od dawna znany - Śląsk.
To, ze nie chca konkurowac z innymi niemieckimi firmami to nic
dziwnego. W Niemczech tez podzielili udzial w rynku miedzy siebie
i zasadniczo nie walcza ze soba.
Szkoda, ze Polacy nie potrafia zorganizowac swojego wlasnego handlu.
Ustawy Norymberskie w Niemczech juz dawno nie obowiazuja, a handel w
tym kraju jest w ogromnej czesci tylko niemiecki. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polsko-niemieckie spotkanie przedsiębiorców
Polsko-niemieckie spotkanie przedsiębiorców
Szanowni Państwo,

niemiecka organizacja zrzeszająca młodych przedsiębiorców z regionu Hanower
(Wirtschaftsjunioren Hannover) poprosiła mnie o poinformowanie polskich firm
o polsko-niemieckim spotkaniu przedsiębiorców w dniach 14 do 16 września br.

Celem tego spotkania w Hanowerze jest nawiązanie bezpośrednich kontaktów
gospodarczych pomiędzy polskimi a niemieckimi firmami. Uczestnictwo w
spotkaniu jest nieodpłatne. Uczestnicy pokryją tylko koszty swojej podróży i
pobytu. Organizator zajmie się również nieodpłatnie wyszukiwaniem
potencjalnych partnerów kooperacyjnych z regionu Hanower dla Waszej firmy.

Szczegółowe informacje na temat spotkania oraz sposobu zgłoszenia się można
znaleźć na stronie www.chelmno.info/spotkanie

Z poważaniem

Andreas Prause

Redaktor serwisu www.chelmno.info
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: o rozmiarach
hym no ja mysle ze rozmiar 38 w taly odpowiada takiej duzej S albo małej M
czyli nie jest tak źle. Jeżeli ktoś chce znależć większą rozmiarówke to niech
porozgląda się za niemieckimi firmami np. H&M tam to nawet 34 czasem mi "zwisa"
;/ Fajny sklep a rozmiary dość duże Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: pytanie do kupujących w Neckermanie itp.
pytanie do kupujących w Neckermanie itp.
chciałabym zamówić coś z niemieckiego katalogu.. i zastanawiam się czy rozmiarówka jest dokładnie taka jak w podanych tabelach..

gdzieś czytałam że niektóre firmy mają zaniżoną rozmiarówkę.. i np. 36 jest takie jak u nas 38..

może ktoś z Was ma doświadczenie z niemieckimi firmami "katalogowymi" i potrafi powiedzieć jak to wygląda w praktyce?

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jak was wylali?
Wylano mnie trzy razy:
1. Moje stanowisko było niezbędnie potrzebne kochance szefa. Zwolniono mnie
praktycznie z dnia na dzień. Kiedy zszokowana płakałam gdzieś na boku, szef
przyszedł podkręcając wąsa i przestępując z nogi na nogę: "Zgłoś się za jakiś
czas, ja nic do Ciebie nie mam, może się coś znajdzie". I rzeczywiście -
przyjął mnie z powrotem po trzech miesiącach. Pracowałam tam tak długo, aż
zakład padł - mam nadzieję, że nie dlatego, że przyjęto mnie z powrotem :)))

2. Zwolniono mnie kiedyś po miesiącu pracy argumentując to w ten sposób, że
niedostatecznie znam j.niemiecki (firma miała dużo kontaktów z niemieckimi
firmami). Ok, tylko że pan przyjmujący mnie do pracy dobrze wiedział,że nie
znam zbyt dobrze tego języka... To po co mnie przyjmowali? Nie rozumiem.

3. Zwolniono mnie też po okresie próbnym. Tym razem argumentacja brzmiała mniej
więcej "nie zgrałaś się z zespołem". Bardzo możliwe, tylko dlaczego pracownicy
z innych działów kręcili z niedowierzania głowami, kiedy odchodziłam?
Prawdopodobnie po prostu mnie nie polubiono i tyle... Nie chcę, żeby to
brzmiało jak usprawiedliwianie się, ale nie zawsze było to fair...

Mam natomiast pytanie do odważnych - czy ktoś przyzna się do bycia zwolnionym
za oszustwo, kradzież etc.? Przecież takich ludzi jest masa...
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Terminy płatności w niemczech
Terminy płatności w niemczech
Witam i proszę o pomoc.
Jestem jeszcze zielony w sprawach współpracy z niemieckimi firmami. Jak wielu polaków założyłem w Polsce jednoosobową firmę po, to aby pracować w Niemczech i zacząłem dość pechowo. Wystawiłem rachunek 02.02.08r z 14dniowym terminem płatności i do dziś nie mogę się doczekać pieniędzy na koncie. Czy mój kontrahent musi wpłacić w tym terminie pieniądze czy ja w tych 14 dniach mam je otrzymać?
Jeżeli ktoś ma doświadczenia w tych sprawach to bardzo proszę o pomoc bo mam wiele innych pytań. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: 85 proc. gejów ukrywa swoją orientację w miejsc...
bredzisz....
> mozna oficjalnie powiedziec ze sie jest gejem i nikt nie robi z
> tego wielkiego wydarzenia.

w Polsce też można oficjalnie (to znaczy jak? ) powiedzieć, że jest
się homikiem i myślę, że niewielu to będzie interesowało bo w Polsce
liczy się twoje kompetencje w wykonywanej pracy a nie twój
wygimnastykowany zwieracz....Może sobie być wielodzietnym hetero a
jak będziesz antypatycznym oblechem to wylecisz z roboty szybciej
niż zdążysz zacytować abecadło... Nie słyszałem by kogoś z pracy
zwolniono tylko dlatego, że dokonał on jakiegoś coming out-u.

> Tam 20 % pracownikow to geje i co wy na to ???.
skąd wiesz jaki jest procent homików w DB ? Z tego co wiem (a mam
sporo wspólonego z niemieckimi firmami) tamtejsza konstytucja
(podobnie zresztą jak ta nasza) zabrania pytania pracowników o ich
preferencje seksualne, poglądy polityczne czy religijne... Tego tam
robić nie wolno a jak czegoś w Niemczech robić nie wolno to się tego
czegoś tam nie robi. Taki naród.... :-)

> Wywalic taka Polsce z Unii za szykanowanie homo.
Gdyby była gwarancja, że rzeczywiście nas wyrzucą za szykanowanie
pedałów to jutro strzelę w japę pierwszego spotkanego na ulicy z
głośnym okrzykiem :"a masz zboczeńcu!!!"
Niestety - to chyba bezcelowy trud...

Reasumując; bredzisz jak jakaś stara przekupa. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: ThyssenKrupp Energostal
Hej.

Jeśli chodzi o wysokie wymagania, to chyba tak jak w każdej firmie... Generalnie
tego się jakoś nie obawiam - w każdej firmie, zaczynając pracę, trafia się na
już ustalone układ, i to że większe firmy są przypisane do starszych pracowników
to norma - natomiast właśnie po to chyba zatrudniają nową osobę by dalej
rozwijać rynek. Traktując to w ramach pewnego wyzwania można mieć sporą
satysfakcję z pracy , oraz rozwijać swoje zdolności...

A jeśli chodzi o szefa, to akurat współczuję, że Ty trafiłeś na takiego, mam
nadzieję, że ja na takiego nie trafię :-))

Natomiast trochę mnie zaniepokoiłeś zarobkami...1000 brutto jako podstawa to nie
jest dużo, choć zależy od tego jaki jest system premiowy. Jak byś mógł prosiłbym
o jakieś bliższe informacje(nie tylko odnośnie systemu wynagrodzeń) na maila:
czirlej@poczta.onet.pl - z góry serdeczne dzięki.

Jak ktoś ma jeszcze jakieś informacje o tej firmie to także będę za nie
serdecznie wdzięczny.

Pozdrawiam.

Ps. a to że firma ma taką przeszłość, a nie inną - nie wpływa chyba na jej
obecne funkcjonowanie. Myśląc przeszłością musielibyśmy nie kupować wielu innych
produktów związanych z niemieckimi firmami - chociażby Volkswagen, Porsche, itp.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Warszawa-szansa na prace dla germanistki
Jeśli chcesz pracę biurową, naucz się komputera (Word i PPoint) i startuj na
asystentkę w niemieckiej firmie lub instytucji. Dużo u nas tego. Otwórz sobie
www.ihk.pl i zobacz listę niemieckich firm obecnych na polskim rynku. Zacznij
słać aplikację lub idź do Allbecon (doradzwto personalne) - mają niemiecki
kapitał, pewnie współpracują z niemieckimi firmami. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rosyjski-czy warto
jeśli automatyka i robotyka to raczej postaw na angielski i to perfekt oraz
niemiecki.
W ofertach dla inżynierów o twojej specjalności rosyjski pojawia się rzadko.
Najczęściej jednak angielski - ze względu na programy, oraz niemiecki - często
współpraca odbywa się z niemieckimi firmami - niedawno przeglądalam np. oferty
firmy Man. Wymagany albo niemiecki albo angielski, ale za to biegle...
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Szukam następczyni - sekretarki w Warszawie
Szukam następczyni - sekretarki w Warszawie
Cześć dziewczyny.
Szukam kogoś na moje miejsce w niedużej firmie zajmującej się
pośrednictwem w handlu przemysłowym.
Praca nie jest ciężka ale KONIECZNA jest bardzo dobra znajomość
angielskiego i chociaż dobra j. niemieckiego.
Firma mieści się na Szczęśliwicach.
Jeśli któraś będzie zainteresowana to piszcie na priv.

Pozdrawiam Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Warszawa uratowana i ME tysz.
Warszawa uratowana i ME tysz.
Niemcy buduja Polski Stadion Narodowy ;)
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4718808.html
"Konsorcjum projektuje na całym świecie
Mariusz Rutz, szef firmy JSK jeszcze przed wyborem projektanta mówił
dziennikowi "Metro": - Zaprojektowaliśmy stadion Legii, nasz projekt stadionu
okazał się najlepszy we Wrocławiu. Tworzymy konsorcjum z niemieckimi firmami
GMP i SBP. Na ostatnim mundialu ich dziełem było aż pięć obiektów, m.in.
stadion w Hamburgu czy we Frankfurcie. Na kolejnym mundialu w RPA nasze
konsorcjum będzie chwalić się kolejnymi czterema obiektami. Śmiem twierdzić,
że takiego "namacalnego" doświadczenia na świecie, a zarazem znajomości
polskich realiów nie ma nikt inny. Po prostu jesteśmy sprawdzeni w boju. Z
wady, jaką wydawać się może pomysł umiejscowienia stadionu w niecce starego,
my uczyniliśmy zaletę. W takim wypadku pod płytą boiska można by zrobić
parkingi, co oszczędziłoby miejsca wokół stadionu. Zresztą nie robi nam
różnicy, gdzie dokładnie będzie obiekt, podołamy obu rozwiązaniom."

a co uech tu pisou, Niemcy pomogom i wykonajom w terminie bez najmniejszych
PROBLEMOW!
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polska buta glupota ?
I znowu ballest oslem sie stajesz
Powtorze jeszcze raz, co to ciebie niemieckiego kundelka interesuje ? Moze
zrobili zly interes, ale to sa ich pieniadze, czemu zagladasz do polskich
kieszeni, zajmij sie niemieckimi firmami i Niemcami, nie interesuja mnie
opinie jakiegos szwaba z tyrolskim piorkiem w pupci o polskiej gospodarce. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polska buta glupota ?
somepoint210 napisał:

> Powtorze jeszcze raz, co to ciebie niemieckiego kundelka interesuje ? Moze
> zrobili zly interes, ale to sa ich pieniadze, czemu zagladasz do polskich
> kieszeni, zajmij sie niemieckimi firmami i Niemcami, nie interesuja mnie
> opinie jakiegos szwaba z tyrolskim piorkiem w pupci o polskiej gospodarce.

Jak Cie nie ineresuja, to po co odpisujesz?????????????????????????ß

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polska buta glupota ?
ale mnie interesuje i wreszcie sie zavrzyj!!!!

ballest napisała:

> somepoint210 napisał:
>
> > Powtorze jeszcze raz, co to ciebie niemieckiego kundelka interesuje ? Moze
>
> > zrobili zly interes, ale to sa ich pieniadze, czemu zagladasz do polskich
> > kieszeni, zajmij sie niemieckimi firmami i Niemcami, nie interesuja mnie
> > opinie jakiegos szwaba z tyrolskim piorkiem w pupci o polskiej gospodarce.
>
> Jak Cie nie ineresuja, to po co odpisujesz?????????????????????????ß
>
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Newsletter DŚ 2
Dolny Śląsk - walka o przywileje ekonomiczne
.: Dolny Śląsk - walka o przywileje ekonomiczne :.
19 grudnia 2005 - 17:40

Środa Śląska przygotowuje się do poszerzenia swojej podstrefy ekonomicznej.
Zanim się jednak tak stanie inna gmina z Dolnego Śląska musi stracić część
swojego terenu. Zgodnie bowiem z przepisami w Polsce nie mogą powstawać nowe
strefy ekonomiczne , a wszelkie inwestycje muszą być realizowane w ramach już
istniejących.

Średzka podstrefa zapełniła się błyskawicznie. W pół roku znaleziono sześć
firm, które rozpoczynają tam swoje inwestycje. Miasto negocjuje też z dwoma
kolejnymi przedsiębiorstwami zainteresowanymi 9-hektarową działką leżącą tuż
przy obszarze ekonomicznym. Podstrefa w Środzie Śląskiej powstała między innymi
z terenów Legnickiego Pola. Teraz przypuszcza się, że teren może być poszerzony
między innymi o grunty należące do Lubina. Władze Środy Śląskiej uważają, że
powinni się martwić ci, którzy nie mają inwestorów.
Lubińska podstrefa nie została zagospodarowana od kilku lat. Władze miasta
zapewniają jednak, że trwają rozmowy z niemieckimi firmami, które chcą tam
otworzyć swoje zakłady.
Prezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zapowiada, że nie będzie
trzymał bezużytecznego terenu i wykorzysta go tam, gdzie znajdą się inwestorzy.
Zapowiada jednak, że ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

Piotr Kamiński PRW


Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Stadion w czerwcu 2011? Tego nie da się zrobić
w zasadzie człowiek ma rację - ale absolutnie nie ma pojęcia o polskiej
specyfice przetargów publicznych i działania branży budowlanej. nie bardzo się
orientuje w przebiegu projektowego w naszym kraju. mówienie o uchwalaniu planów
zagospodarowania przestrzennego w kontekście przyznania imprezy świadczy o
nieznajomości procedur administracyjnych w Polsce. trudno więc o gorszego eksperta.
podobnie jeżeli chodzi o cenę i termin. oferty składano w okresie, kiedy ceny
robót budowlanych były na bardzo wysokim poziomie (np. w Poznaniu za m3
konstrukcji betonowej płacono ok. 8% więcej niż w Berlinie) obecnie ceny spadły
o ok. 15%. cenę można utrzymać i termin też, bo duże rezerwy tkwią w
zarządzaniu. a pomiędzy polskimi i niemieckimi firmami w zakresie zarządzania
budową istnieje ogromna przepaść.
Ja jestem spokojny o ME we Wrocławiu. Na twoim miejscu martwiłbym się o krety,
bo utrzymać to się nie utrzymają
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Newsletter 18
< Plany Impela

Wrocławski potentat usługowy Impel rozmawia z niemieckimi firmami o
współpracy. - Planujemy, że przedsięwzięcie na zasadach joint venture ruszy
jeszcze w tym roku - mówi Sławomir Borkowski, wiceprezes Impela. Grupa
zatrudniająca 17,6 tys. pracowników planuje w tym roku uzyskanie przychodów ze
sprzedaży na poziomie 630 mln zł (o 61 mln zł więcej niż w 2004 r.). Zysk netto
miałby wynieść 17 mln zł.>

No to może wybudują jakiś nowy ładny biurowiec.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy warto popracowac troche w Polsce ?
Dzieki montblanc za ...
Dzieki montblanc za rade, z jakiego kraju / miasta piszesz ? Jesli
mowisz „Poszukac pracy“ to co masz na mysli ? Ja nie mam dostepu do rozpisanych
pozycji pracy w Polsce w gazetach itp. Napisalem kilka e-mail z zyciorysem do
firm w Polsce, ale zadnej odpowiedzi nie ma. Mieszkajac w Köln trudno mi
przyleciec do Polski w poszukiwaniu miejsca pracy. Chyba ze na konkretna
rozmowe. Znasz moze firmy z Twojego otoczenia, ktore maja kontakty z
niemieckimi firmami, badz nawet do nich naleza ? Pensja 15.000-20.000 PLN czy
to jest butto czy netto. Jesli brutto, to ile z tej pensji pozostaje netto ?
Dzieki za pomoc. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niedługo ruszy budowa hipermarketu
Na budowe centrum handlowego przy Wrocławskiej jest cokolwiek za póżno.Pogan
sprzedając teren pod Reala,Castorame i Obi skutecznie rozsrodkował handel
wielkopowierzchniowy w Opolu.Stworzył w ten sposób koncepcję wtapiania
hipermarketów w skupiska ludzkie.Nic więc dziwnego,że Carefour chce się budować
na Malince bo przykład Reala pokazuje,że jest to dobra koncepcja na niezły
handel i zyski.Tworzenie Bielan wrocławskich na siłę,bo tak ma Wrocław nie ma w
tej chwili sensu.Wrocław z przysiołkami to prawie milion ludzi czyli tyle ile
całe województwo opolskie.Wschodnia częśc województwa udaje się na śląsk do
Gliwic Zabrza i dalej,natomiast zachodnia i południowa jeżdzi do Wrocławia.Taki
stan rzeczy utrzymuje sie od wielu lat i nie zmieni go budowa centrum przy
Wrocławskiej i Partyzanckiej.Inwestorzy licza swoje pieniądze i nie wsadza ich w
kiepski interes tylko dla tego,że miasto ma taki kaprys.Zresztą Bielany
wrocławskie to nie pomysł Wrocławia tylko Kobierzyc,bo na terenach tej gminy
powstało owe centrum.U nas próbował coś zrobić w tym stylu wójt Kampa z Turawy
ale ekipa ratuszowa skutecznie dała mu odpór.Carefour powinien powstac na
Malince i osługiwac Kolonię Gosławicką malinke ZWM Grudzice,a Auchon na
Wrocławskiej obsługiwałby Zaodrze,Komprachcice,Wróblin i Dobrzeń.Jest to
teoretyczny podział bo zwiazki z niemieckimi firmami handlowymi są na śląku
silniejsze niż z francuskimi. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Góry piasku i asfalt...czuję się jak Hołowczyc
akurat w malym fiacie halas spod opon jest najmniejszym problemem. na park
maszynowy nie narzekam, co wiecej - duzo jezdze, glownie za granica.

Wiec nie zmienie zdania. Malo tego - tak sie sklada ze mialem do czynienia dosc
duzo z niemieckimi firmami budujacymi drogi.

Zmienisz zdanie, tylko pojezdzij a nie czytaj Auto Swiat. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy powinnismy szanować niemieckich okupantów?
lili_marleen napisała:
> Mnie osobiście bardziej do gustu przypadło by pytanie: Czy Niemcy (Rosjanie,
> Szwedzi, Tatarzy, Turcy)wobec oczywistych win ich ziomków zasługują na nasz
> szacunek?

Wybacz lili marlen. Ale jeżeli tak stawiasz pytanie to załóż sobie odrębny
watek. Ja pytam konkretnie: Czy my - obecni mieszkańcy Poznania - powinnismy
mieć szacunek do tych Niemców, którzy w latach 1939 - 45 okupowali Poznań, byli
Panami Poznania i w nim walczyli - z wszystkimi tego konsekwencjami dla miasta.
Nie zmieniaj sensu wątku na taki, w ktorym tobie jest łatwo odpowiadać.
To trudna materia ale też i oczekujemy trudnych i interesujących odpowiedzi.

Twoje pytanie jest banalne i - wybacz - prymitywne. Ja mam duży szacunek do
dzisiejszego Szweda, Tatara czy innego obcokrajowca. Nie obwiniam go za to, że
jego daleki przodek urozmaicał słowiańską krew.
Mam szacunek też do Niemców - mimo stosunkowo niedawnych wojennych doswiadczeń.
A że z podziwem patrzę na niektórych (podkreślam - niektórych)- jak po chamsku
potrafia kantować nas - Polaków to inna rzecz. Ale to raczej nasza naiwność i
brak cwaniactwa - wbrew utartym schematom myslenia. Nie wiem czym sie zajmujesz
ale ja mam dużo do czynienia z Niemieckimi firmami - podziwiam organizacje i
skuteczność. Nie podziwiam uczciwosci. No widzisz - sprowokowałaś mnie do
wypowiedzi bez zwiazku z pytaniem wątku.
Podsumowując. Nie zmieniaj pytania watku tylko z tego powodu, że Ci nie
odpowiada. To pytanie o Niemców z czasów wojny.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Prokurator sprawdza polskie porody w Schwedt
prokuratura pracuje dla NFZ
//Sprawdzamy, czy lekarze z tamtejszej kliniki położniczej nie
doprowadzili Narodowego Funduszu Zdrowia do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem z tytułu refundacji kosztów usług medycznych -
poinformowała Małgorzata Wojciechowicz, rzeczniczka Prokuratury
Okręgowej w Szczecinie.

klamiesz Pinokio, rachunek przedstawia NFZ-towi Krankenkassa a nie
szpital, nie macie zadnego prawa (ani kompetencji) do sprawdzania
umow pomiedzy dwowa niemieckimi firmami :-) Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czego w Polsce nie kupisz?
Masz rację, po prostu w opisie Phantoma miałem na myśli, że to pierwsze auto odkąd RR należy do rąk BMW (2002/2003). Wtedy też przeniesiono produkcję do Goodwood. Wcześniej zarówno Silver Seraph, jak i Arnage miały silniki BMW (pierwszy V12, drugi V8 twin turbo). Konflikt między niemieckimi firmami polegał na tym, że BMW odkupiło prawa do nazwy RR, a Volkswagen do grilla i figurki na masce. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Kubica: Będzie większa presja przed wyścigiem
Sluchaj gosciu, jestem managerem i pracuje
duzo z niemieckimi firmami ktore sa zatrudniane
przy przebudowie duzych przymyslowych obiektow.
To strasznie zakompleksiony narod, bardzo duzo czasu
poswiecajacy na "udowadnianie" jacy najlepsi sa
we wszystkim. Jest to troche smieszne gdyz amerykanie
to naprawde wspaniali i przyjacielscy ludzie.
Krecimy glowami na ich zachowanie, ale poklepujemy
po plecach gdyz dobrze pracuja. Oni takze nie wiedza ze jestem
Polakiem. A jak wytlumaczysz, dlaczego zawolali Roberta
do pitstopu w Australii?. Komentatorzy w USA tez nie mogli
tego zrozumiec?. Francuscy takze. A jak bylo w Montrealu,
kiedy nie chcieli obsluzyc dwoch bolidow jeden po drugim.
Ferrari nie mialo z tym problemow. Wyslali Roberta z powrotem
na tor, stracil wiele czassu i pozycji, a pozniej musial
na sile nadrabiac, o malo co sie nie zabil.
Ja juz BMW nie kupie!!!!! Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Pytanie do uczęszczających na AA i innych
a kto Jarasie mówi o powszechności?
ja mówie o codzienności..........i tyle
i nie kituj mi tu głupot Jaras, ktorych nigdzie nie napisalem.
nie napisalem ,że August sie myli nigdzie.napisalem tylko ,że
czytał posty ja.aja pobieznie i bez znajomości rzeczy
odpowiedzial na nie jakby ową znajomość posiadał.
poprostu sie zbłaznil poraz kolejny....a usiłuje uchozic za osobe
poważna i wiarygdona
i daj spokój z karteckami....bo jak juz pisalem nico wczesniej.
ze sprawy faceta co pije ;pomiędzy mityngami , zajęciami na
terapii.....powstanie sprawa czwartorzędnych karteczek.
jakas dziecinada.
ja.aja ma swój kłopot i moze zadbac o siebie.....a nie
czytywac analizy gamoniowatych psychologow amatorow na swoj temat.
znasz Jaras moją opinie o sobie......zatem daruj sobie zadawanie mi
twych kretynskich pytan. bo zapytam Cie o zasadność kwoty
brutto na umowie towarowej z niemieckimi firmami i polegniesz jak
prosiak w piekarniku Ty doradco podtakowy od 7 bolesci. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Gdzie szukac kontaktów z niemieckimi firmami IT
Pytanie jak w temacie.

Pozdrawiam,

A

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Projektant - Programista Java
Naszym Klientem jest producent oprogramowania dla m.in. branży
produkcyjnej, transportowej, logistycznej, administracyjnej,
przemysłowej. W związku z rozwojem poznańskiego oddziału firmy
poszukujemy kandydatów na stanowisko:

Projektant - Programista Java
(Poznań)
Nr ref. 176/11/2008

Kogo poszukujemy?
Jeśli:
- Masz minimum roczne doświadczenie zawodowe w programowaniu w języku
JAVA
- Masz wykształcenie wyższe o profilu informatycznym
- Posiadasz wiedzę związaną z zagadnieniami bazodanowymi
- Znasz język SQL
- Znasz język angielski lub niemiecki w stopniu pozwalającym na
swobodną komunikację
- Znasz J2EE lub/i EJB to będzie Twoim dodatkowym atutem!
To ta oferta jest właśnie dla Ciebie!

Czym będziesz się zajmował na nowym stanowisku?
- Analizą wymagań klienta
- Tworzeniem oprogramowania w języku JAVA/J2EE/EJB
- Tworzeniem dokumentacji projektowej
- Obsługą klienta w trakcie i po realizacji projektu

Dlaczego warto rozpocząć pracę właśnie w tej firmie?
Nasz klient oferuje:
- Stałą pracę na zasadach umowy o pracę lub kontrakt menadżerski
- Atrakcyjne, stałe wynagrodzenie
- Premię uzależnioną od wyników pracy
- Aktywne wykorzystywanie znajomości języków obcych
- Możliwość poszerzania umiejętności z języka angielskiego i
niemieckiego - firma opłaca lekcje językowe
- Pracę w międzynarodowym zespole
- Możliwość rozwoju i awansu

Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie pisemnych ofert (CV w
języku polskim i angielskim, list motywacyjny) na adres: h@milado.com
W temacie e-maila prosimy wpisać numer referencyjny oferty
(176/11/2008).

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Co jest z tymi Noblami?
> Niemcy zostaly podzielone na dwa obozy - ci sami ludzie, te same
> rodziny. Jeden pod okupacja USA drugi pod okupacja ZSSR.
>
> Wyniki znane sa kazdemu.


To znaczy co chcesz powiedziec? Po prostu RFN mial kapitalizm. TAKI sam jak od
200 lat. Firmy, jako ze po rozwaleniu i wywiezieniu, podjely dzialalnosc
gospodarcza. Taka jak od 200 lat, kapitalistyczna. Moze chcesz powiedziec ze
Amis sidzieli i kierowali niemieckimi firmami? Dopoki sie glupie Niemce nie
nauczyli?
Nie znasz sie na przemysle. Pracuje w firmie, ma teraz ponad 300 ludzi,
elektronika/meczanika przemyslowa. Kiedys Berlin Zach. Zalozona w 1946r poprzez
3 bylych konstruktorow urzadzen pokladowych do samolotow (w czasie wojny) w
innej fabryce. Zaczeli w garazu, liczniki przemyslowe, potencjometry do pomiarow
kata itp. I naprawde zaden Amerykanin nie siedzial w tej fabryce i nie uczyl
glupich Niemcow jak maja to robic.
I tak bylo w calej RFN+Berlin Zach.

> "A myslisz naprawde ze Konstytucje Niemcy by nie potrafili sobie
> zrobic sami? "
>
> Zrobili ... skonczylo sie dziesiatkami milionow ofiar. Dlaczego
> myslisz Amerykanie im nastepna konstytucje napisali ?

A to jestes jasnowidz! Po 2 WS mieli Niemcy zaraz 3 WS zaczynac? Przeciez spadli
do drugorzednego mocarstwa. A takie wojen swiatowych nie zaczynaja.

> Szczegolnie zwazywszy , ze bez tych Amis Berlin w calosci zostal by
> polkniety przez ZSRR a jest prawdopodobne ze cala RFN tez tak by
> skonczyla.


No to zobaczymy czy teraz beda Niemcy polkniete przez Rosje.
A poza tym Stalin proponowal Niemcom zjednoczenie ale pod warunkiem ze Niemcy
beda neutralne. Bez baz amerykanskich. I co, po to aby na Niemcy zaraz napasc?

> No ale tak ... wg "nowoczesnych" Niemcow to oni zrobili Amerykanom
> przysluge pozwalajac im zalozyc tam bazy.

Oczywiscie ze byla RFN wasalem USA. I to przydatnym wasalem.

Pozdrowienia
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemcy pewnie obciążą Kubicę za zniszczony bolid
Niemcy pewnie obciążą Kubicę za zniszczony bolid
na podstawie wieloletnich doświadczeń z niemieckimi firmami , wiem że oni umieją
zjeść spod siebie i spod swego kontrahenta... Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: jestem za pierwiastkiem ale...
najpierw Niemcy ukradli nam setki miliardow
teraz z laski rzucaja nam ochlapy i oszukuja na kazdym kroku. Wsztyscy, ktorzy
mieli dom czynienia z niemieckimi firmami wiedza, jak strasznie Niemcy nas
okradaja i oszukuja. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Polski radar częścią tarczy antyrakietowej?
Z zupelnie innej beczki:

Czy wiecie, ze dziadek Grzesia Busha, miliarder Prescott Bush:

1) prywatnie byl sponsorem niemieckich(bawarskich) nazistów(hitlerowców) ?
m.in. sfinansowal im ich siedzibe w Monachium (tzw. "Braunes Haus").

2) firmy jego koncernu-imperium wspólpracowaly z firmami niem.rzeszy,
gdy bylo to juz zakazane przez amerykanski rzad przez ebargowa black list ?
(np. sprzedawal im rope i chemikalia, a umozliwial zbyt na ameryk.rynku)

3) niezle zarobil na swoich udzialach w górnoslaskim przemysle, przed i jeszcze
nawet podobno podczas wojny (glównie niemieckim, ale tez polskim), choc na
koncu mial troche pecha (transfer kasy z niemieckiej firmy Silesian-American
Company (albo American-Silesian?) do szwajcarskiej fundacji zablokowal
amerykanski senat) ?

4) ze poprzez swoje (juz przedwojenne) zaaangazowanie w geszefty z niemieckimi
firmami Thyssen i Flick, ostatnie lata przed wybuchem wojny i byc moze
jeszcze podczas wojny byl "uwiklany"/zamieszany (po ludzku: profitowal)
na konkretnych projektach przemyslowych i zbrojeniowych na Slasku,
w tym tez....na pracy wiezniów (choc istnienie ich bylo juz znane opinii
swiatowej!) i jego nazwisko padalo nieraz w zwiazku z KZ Auschwitz ??!!!
(wielokrotnie, co kilka lat po wojnie, teraz takze przy wyborach Bushów)

Jego prawa rekach w biznesie: mlody bankowiec Harriman.
Pózniej znaczacy polityk i np. ameryk.ambasador w ZSRR.

Notabene: wnuk (alkoholik) studiowal (marnie) na prywatnym uniwersytecie
zydowskim Yale, tata (technokrat) studiowal (swietnie) na prywatnym
uniwersytecie zydowskim Yale, dziadek Prescott - nie wiem (chyba byl self-made
man). Ale jego pomocnik w biznesie, pózniej partner i wspóloskarzony,
- Harriman studiowal (genialnie) na prywatnym uniwersytecie zydowskim
Yale.......

Bush i Auschwitz, kto by pomyslal.......
Nawet u nas na G.Slasku (niezaleznie od narodowosci,orientacji,sympatii)
ta historie malo kto zna.......

PS: Bo ze, zeby "robic" polityke i "w" polityce w USA,
trzeba miec superkase, to dla mnie nic nowego.
Praktycznie prawie kazdy prezydent (takze przegrani kandydaci)
ostatnich stu lat byl synem z rodziny miliarderów (przez
prace, spadek lub lózko) - chocby Kennedy(2x) i Kerry.
No i jeszcze cos: chlopcy studiowali na dobrych prywatnych uczelniach.....
Tez wazne: Alumni / Old Boys = kluby kontaktów czyli LOZE.

To nie bajki, to nie paranoja itp. - to fakty.
(Szukaj w Wikipedii, ale nie tylko.)
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemiecka prasa o spotkaniu Kaczyńskiego z Merkel
silesius.monachijski0 napisał:

> Zyje w Niemczech od 17 lat, i nie zauwazylem, zeby zwykli ludzie patrzyli na
> stosunki polsko-niemieckie przez pryzmat tego, co dyktuja tzw. "niezalezne"
> media. Zauwazylem nawet pewne ciekawe zjawisko: od czasu, kiedy Kaczynscy
> zaczeli domagac sie normalnego, partnerskiego, a nie paternalistycznego
> traktowania przez rzad niemiecki, to coraz rzadziej slysze w moim otoczeniu
> kawaly o Polakach - zlodziejach samochodow, czy tez o polskich dziewczynach,
> ponoc najlepszych "Schlampen". Co slysze, to jedynie utyskwianie, ze postawa
> Polski przeszkadza w dobrych biznesach z Rosja. Tu tez jest ciekawa sytuacja:
> Niemcy zachowuja sie troche jak ta panienka, co dalaby, ale sie troche boi.
Boi
>
> sie, ze rosyjskie koncerny energetyczne nie tylko przejma kontrole nad
> niemieckimi firmami, ale zaczna prac brudne pieniadze. Ogolnie oceniajac
> sytuacje, moge powiedziec, ze Polske traktuje sie z wiekszym respktem i
> bardziej powaznie, anizeli za Kwacha, Millera i Belki, kiedy Polska byla
tutaj
> widziana jako kraj skorumpowany i na pasku Busha. Obecnie takich komentarzy,
ze
>
> Polska jest wasalem USA (czesto pojawialy sie za Kwasniewskiego) raczej nie
> spotykam

Ja rownierz mieszkam w Niemczech od 17 lat, i naturalnie patrza zwykli ludzie
przez pryzmat tego co dyktuja media! Nie wiem w jakim getcie w monachium
mieszkasz ale nie sylszalem jeszcze zeby ktos nazywal Polskie kobiety
najlepsze "Schlampen". Co do zlodzieji, to sie poprostu zmienily czasy. Duzo
Niemcow, nie takich jak ty, ale tutaj urodzonych wyjechalo do Polski, zalozyli
tam przedsiebiorstwa i rodziny i zyja. Polska stala sie krajem imigracyjnym. To
nie mam nic do czynienia z kaczorami!Tak ze jak ci sie w Polski uzdruj
tatalitarno-ktolicki bardziej podobas to wracaj to kraju!!!! Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Napieralski o Lewandowskim: Tusk "obudowuje" si...
mylisz sie-myslisz ze Niemcy mu pozwola u siebie?
mylisz sie-myslisz ze Niemcy mu pozwola robic takie przekrety z
niemieckimi firmami?

POstawiono kolesia bo wie jak kiwac ciemny POszolmski l...d. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jakie są niemieckie firmy prodykujące kosmetyki i
Ja akurat nie interesuję się niemieckimi firmami. Najbardziej odpowiadają mi
polskie. Obejrzyj dokładnie opakowanie, jeśli to niemiecki produkt, na pewno
znajdziesz napis - Made in Germany.


Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: niemieckie firmy
niemieckie firmy
Witam

mam takie pytanie dla tych co współpracowali już z niemieckimi firmami?
Czy ich przedstawiciele w Polsce znają język angielski, czy trzeba porozumiewać się z nimi po niemiecku?

pozdro Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: GUAM: koszmarny sen Moskali
Czy w Kijowie czytaja nasze forum?
Sława!
Ukraina/ Plany budowy gazociągu z pominięciem Rosji






PAP 25-04-2005, ostatnia aktualizacja 25-04-2005 20:30

25.4.Kijów (PAP) - Ukraina może zainicjować budowę gazociągu przeznaczonego do
transportu gazu z Turkmenistanu do Europy, który omijałby Rosję - powiedział
szef kompanii Naftohaz Ukrainy Ołeksij Iwczenko w rozmowie z tygodnikiem
ekonomicznym "Hałycki Kontrakty"

Sprawę utworzenia międzynarodowego konsorcjum, przesyłającego turkmeński gaz do
Europy, omawiano podczas marcowej wizyty prezydenta Wiktora Juszczenki w
Turkmenistanie

W 2004 roku Naftohaz Ukrainy przedstawił Rosjanom propozycję wspólnej budowy
600-kilometrowego gazociągu z miasta Aleksandrow Gaj do Nowopskowa, co
zwiększyłoby możliwości tranzytowe Rosjan - przypomniał Iwczenko. "Rosjanie
jednak analizują nie tylko ekonomiczne (...), ale i polityczne aspekty tego
przedsięwzięcia, lecz ich decyzja nie ma dla nas znaczenia. Jeśli odmówią
budowy na swoim terytorium, wykorzystamy alternatywne możliwości" - oświadczył

Według niego najpoważniejszą przeszkodą jest dziś "wąskie gardło" uzbeckiego
systemu gazowego, którego przepustowość wynosi nie więcej niż 39 mld metrów
sześciennych gazu rocznie. "Jednak problem ten dotyczy wszystkich i można go
rozwiązać wspólnymi siłami Ukrainy, Rosji, Uzbekistanu i Turkmenistanu" -
powiedział Iwczenko

Szef Naftohazu Ukrainy poinformował również, że jego konsorcjum przeprowadziło
już rozmowy na temat budowy nowego gazociągu z niemieckimi firmami Ruhrgas i
Verbundnetz Gas. "Będziemy rozmawiać też z innymi" - dodał

Potrzebujemy europejskich partnerów przede wszystkim do zapewnienia sobie rynku
zbytu - powiedział Iwczenko. Uważa on, że Ukraina może samodzielnie zbudować
odcinek gazociągu z Nowopskowa do Bohorodczan

Jarosław Junko (PAP) mc/

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Świetny komentarz
Ale ich dotknęło...
Świetną reklamę robi wyborcza PiS-owi. Pewnie bez rozdmuchiwania tej sprawy
niewielu by nawet zauważyło wystapienie Kamińskiego.


Komentarz: Ręce opadają
Włodzimierz Kalicki 03-10-2004, ostatnia aktualizacja 03-10-2004 20:10
Eurodeputowany Michał Kamiński, prominentny polityk PiS, oburza się, że
siedzący dziś za szybami wycieczkowych autokarów starzy Niemcy przed 50 laty
mogli wyjąć z kabury pistolet i strzelić do każdego Polaka. Oburza go także, że
nikt ich nie pociąga za to do odpowiedzialności. Eurodeputowany Kamiński podjął
myśl nienową.

"Odpowiedzialność ponieść musi cały naród niemiecki, który w swej masie poszedł
pod komendę hitleryzmu i który tolerował hitlerowskie rządy". To myśl
Władysława Gomułki sprzed 60 lat, wygłoszona w lutym 1945 r. na konferencji PPR
w Łodzi.

Intelektualny most rozpięty przez eurodeputowanego Kamińskiego między dawnymi
laty i dniem dzisiejszym dobrze świadczy o jego znajomości myśli politycznej
Gomułki z ostatnich miesięcy wojny.

Ale później w historii stosunków polsko-niemieckich coś się zdarzyło.

Polscy biskupi wystosowali list do biskupów niemieckich.

Gomułka podpisał układ o normalizacji stosunków z RFN.

Lata wytrwałej pracy setek ludzi dobrej woli doprowadziły do porzucenia
nienawistnych stereotypów przez wielu Polaków i Niemców.

Tego eurodeputowany Kamiński nie zauważa.

Swoimi publicznymi wypowiedziami wpisuje się w tużpowojenną mentalność i
kulturę polityczną, w której na porządku dziennym było pisanie słowa Niemiec
małą literą. Kamiński proponuje polskim kupcom sprzedającym niemieckim turystom
benzynę i kiełbasę, polskim fryzjerom strzygącym niemieckich gości, pracownikom
firm kooperujących z niemieckimi firmami, Polakom pracującym za Odrą, by w
Niemcach widzieli zbrodniarzy, a nie partnerów do interesów.

Ręce opadają. Jedyna nadzieja w tym, że idą wybory i że trzeźwi wyborcy nie
zapomną tych słów gwieździe Prawa i Sprawiedliwości.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Witam poszukuje pracy w Niemczecz
Witam poszukuje pracy w Niemczecz
Witam chce ponowić moje poszukiwanie w obecnym momencie pracuje w polsce ale
poszukuje pracy do Niemiec na dłuższy okres czasu prosze o kontakt
bezposrednio z Niemieckimi firmami lub uitzendbeurem w NL

+48 510-861-234 moj Nr Robert


Languagues:

• English: Intermediate
• French: Elementary
• German: Elementary


Education:

• 01.2007 -01.2009 Technican computer science
• 2003-2006 Service and Economics High School in Oscar Lange Economy School in
Bytom
• 2000-2003 Public Gimnazjum number 4 in Piekary Śląskie

Experience:
• 04.12.2007-actually „Orzeł Biały” -Bytom , Possition: worker in ironworks lead
• 19.07.2007-14.09.2007 Work in Company „Inet-Sieć” -Chorzów Possition: Helpdesk
• 01.02.2007-30.04.2007 Practise in Company „Tank-Service” -Piekarach Śląskich
Possition: Office Worker

Personal skills and competence:
• Good computers skills, good knowledge of computer programs such as Office
2000 XP ( Microsoft Word, Microsoft Excel, Qutlook Express) , the Internet ,
high knowledge Lan, Wan Network

• Driving Licence “B”
• A driver of engine powered industrial tracks
• Of a safe service- replacement of the gas cylinders in tracks equipped with
these installations
• Cash register operation course
• Summer camp carer course
• Authorization gas-jet G-3E
• Authorization ventilating G-2E
• Welding MMA method (111)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych niezbędnych do
realizacji procesu rekrutacji
(zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych, Dz.U. Nr
133, poz. 883). Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Powstanie kolejny Aquapark - Żarów
Powstanie kolejny Aquapark - Żarów
Ponad 20 mln zł będzie kosztowała budowa kolejnego Aquaparku na Dolnym
Śląsku. Zostanie on wybudowany z Żarowie. Gmina ta zawiązała kilkanaście dni
temu spółkę z niemieckimi firmami: Walter Bau AG oraz Deyle. Celem spółki
będzie budowa Parku Wodnego w tym mieście.

– Gmina byłaby partnerem mniejszościowym, ale jednocześnie pomogłaby pozyskać
środki z Unii Europejskiej – mówi Lilla Gruntkowska, burmistrz Żarowa. –
Takie projekty, gotowe do złożenia, już mamy. Pozostałą kwotę wyłożyliby
inwestorzy. Potem poza tym, że basen zarabiałby na siebie na indywidualnych
klientach gmina byłaby zobowiązana do wykupienia pakietu usług. Sądzimy, że
będzie to dla nas koszt co najwyżej 600 tysięcy rocznie. A to oznacza, że
każdy uczeń szkoły podstawowej i gimnazjalnej miałby godzinę, nawet dwie
wychowania fizyczne właśnie na basenie i to zupełnie za darmo.


Nie będzie to budowa całkowice od zera. Park Wodny (tylko w skromniejszej
wersji, zaczął powstawać w Żarowie już w 2000 roku. Jednak już w 2001 z
powodu braku środków przerwano zaawansowaną już budowę obiektu. Wylane są
fundamenty, stają ściany jest zadaszenie. Zainwestowano wtedy w budowę kilka
mln zł. Teraz obie niemeickie firmy wykorzystają już istniejące obiekty,
jednak projekt będzie bardziej nowoczesny i większy od pierwotnego. W
realizację Aquaparku w Żarowie zostanie zainwestowane 20 mln zł.

Oprócz Parku Wodnego zostanie także dokończona nowoczesna hala sportowa,
która także stoi niedokończona od 2001 roku, a znajduje się tuż obok.

GŻ + info własne Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy warto popracowac troche w Polsce ?

Uszanowanie Gosciu,

Pisze z warszawy.

Rzeczywiscie, nie ma sensu zebys tak przyjezdzal w ciemno na pojedyncze rozmowy.

Znalezienie pracy o jakiej pisze jest trudna sprawa ze wzgledu na
recesje/kryzys. Co do kwot, to z pensji 20k brutto na reke dostaje sie okolo
12k netto, z poczatku wiecej, pozniej coraz mniej (skale 19%-30-40% podatku i
ubezpieczenia spoleczne). Na wynajecie jakiegos nieszkania (2 pokoje): 1,5 tys,
jedzenie, biezace zakupy etc: 1,5 tys. i zostaje sporo kasy.

Duzo ofert takich prac pojawia sie na stronach o prace poza polska, czasami
troche w polskich serwisach rowniez. Musisz uzbroic sie w cierpliwosc,
przegladac serwisy www i wysylac setki cv mailem:
www.monster.co.uk; www.jobpilot.pl, www.jobpilot.de i head hunterzy od
executive search, oni sporo maja ofert na wyzsze stanowiska.
Radze Ci tez poszukaj w niemczech w roznych serwisach i precyzuj ze gotow
jestes pojechac do polski, sporo niemieckich firm tutaj ostatnio inwestuje.

> Dzieki montblanc za rade, z jakiego kraju / miasta piszesz ? Jesli
> mowisz „Poszukac pracy“ to co masz na mysli ? Ja nie mam dostepu do
> rozpisanych
> pozycji pracy w Polsce w gazetach itp. Napisalem kilka e-mail z zyciorysem do
> firm w Polsce, ale zadnej odpowiedzi nie ma. Mieszkajac w Köln trudno mi
> przyleciec do Polski w poszukiwaniu miejsca pracy. Chyba ze na konkretna
> rozmowe. Znasz moze firmy z Twojego otoczenia, ktore maja kontakty z
> niemieckimi firmami, badz nawet do nich naleza ? Pensja 15.000-20.000 PLN czy
> to jest butto czy netto. Jesli brutto, to ile z tej pensji pozostaje netto ?
> Dzieki za pomoc.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Nestle,Tchibo,
Nestle,Tchibo,
co wiecie o tych firmach, moze jakis doswiadczenia i dobre i zle....a co z
niemieckimi firmami, slyszalam ze ciesza sie najlepsza opinia.. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy Niemcy wesprą firmę z hitlerowską przeszłością
Gość portalu: madaleine napisał(a):

> jezeli juz o tym mowimy, to rowniez powinnismy podyskutowac o takich
> firmach jak Siemens , BMW, Adidas, Puma, Neckermann , Porsche etc...
> lista jest dluga. Poza tym firmy amerykanskie rowniez korzystaly z
> doswiadczen firm " hitlerowskich" . Zamykamy je wszystkie? Gdzie
> bedziemy pracowac, kto bedzie produkowal, a przede wszystkim kto
> bedzie szpanowal w ciuchach z zagaranicy???????
> objektiwizm i wiecej znajomosci hostori by nie zaszkodzilo
> powodzenia ludziom wczorajszym

Święte słowa. Do listy można dodać praktycznie każde większe niemieckie
przedsiębiorstwo, które istniało w latach wojny i funkcjonowało w branżach
metalowej, precyzyjnej, telekomunikacyjnej, elektrycznej, chemicznej i jeszcze
paru innych. Taki na przykład Siemens zbudował krematoria w Oświęcimiu, a także
wykonywał roboty montażowe przy instalacji komór gazowych (wyprodukowała je inna
firma). Jakoś dzisiaj nikt się akurat Siemensa nie czepia. Rozumiem gdyby sprawa
wyszła parę lat po wojnie, wtedy można by mówić o odpowiedzialności kadry
kierowniczej w takich firmach. Ale wygrzebywanie takich argumentów dzisiaj jest
pozbawione jakiegokolwiek sensu. Przedsiębiorstwo to zespół środków materialnych
i niematerialnych czyli nieruchomości, maszyny i inne ruchomości, prawa
patentowe, know-how, oszczędności na kontach itp. Taki twór nie może ponosić sam
w sobie jakiejkolwiek odpowiedzialności moralnej, a tym bardziej prawnokarnej.
Odpowiedzialność moralną ponoszą ludzie i tylko ludzie. Sęk w tym, że ludzie,
którzy w latach wojny kierowali niemieckimi firmami zarabiającymi na wojnie i
ludobójstwie, od lat nie żyją. Więc kogo, a raczej co mamy oskarżyć o niemoralne
zarabianie? Winna ma być hala montażowa? A może ukarzemy jakąś maszynę typu
frezarka czy obrabiarka, albo obligację wypuszczoną przez firmę? 65 lat po
wojnie nagle sobie ktoś przypomniał, że niemieckie firmy skorzystały na II
wojnie światowej? A może ktoś zbyt mocno palnął się w głowę? Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Oszusci, korupcja i cwaniactwo - nieruchomosci...
Gość portalu: Anna napisał(a):

> i jakies konkrety. Sa mi naprawde potrzebne.

Najpierw jakiegoś prawnika poprosić o radę. Ja bym zapłacił i podał
ich do sądu od razu. Szczególnie jeśli to prawda, że nie chcą
pokazać dokumentacji i wykazać jaki okres jest niezapłacony, czy tez
kiedy były opóźnienia.

Być może banki zawiniły? To mało prawdopodobne, ale się zdarza. Być
może dała komuś do wysłania pieniądze, a ktoś sobie przywłaszczył?
wszystko zależy jak to wyglądało, a mamy za mało danych.

Lepiej jest zapłacić, bo w tej firmie są wyjątkowe szuje i mogą ją
szybko eksmitować do Dąbia czy gdziekolwiek na jakieś zadupie,
daletego być może lepiej zapłacić na wstępie, a później do sądu.
Jeśli nie mieli racji i zrobili to jakoś podstepnie, to po wszystkim
wytoczyć sprawę firmie o zastraszanie i żądać odszkodowania. W końcu
to starsza osoba i może stracić zdrowie z powodu zastraszania przez
pracowników firmy.
Jeśli polski sąd odmówi, to w takim przypadku moze dochodzić
roszczeń oodszkodowania w sądzie europejskim, który na pewno będzie
bardziej przychylny :)

Ja bym się spytał prawnika jako warunek wstępny wszelkich działań,
najlepiej jakiegoś zaufanego. Sama porada prawna jest albo bezpłatna
albo kosztuje niewiele. Polska to państwo powszechnego bezprawia,
również urzędniczego i tutaj lepiej mieć zawsze prawnika, tak samo
jak każdy ma jakiegoś zaufanego dentystę.

W Europie Zachodniej tego typu firmy i takie działania nie są
tolerowane już od dawna, szczegolnie po historiach z niemieckimi
firmami developerskimi w Hamburgu eksmitującymi bezprawnie ludzi na
bruk, używali do tego róznych sztuczek prawnych i róznych przepisów.
Szybko z tym skończono. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Potęga IBM ma związek z ludobójstwem II Wojny Świa
Potęga IBM ma związek z ludobójstwem II Wojny Świa
towej.

To wydaje sie nieprawdopodobne, a jednak.Tzw. urządzenia Holleritha ( tabulatory, alfatyzery pracujące na bazie krat perforowanych), które zanjdowaly się na usługach nazistów we wszytstkich obozoch koncentracyjnych , a także gettcie warszawskim, sprawiały, ze zbrodnicza machina funkcjonowała tak sprawnie : zbieranie informacji o więźniach, segregowanie więźniów, selekcja do kmór gazowych. Ktos powie,że były to urządzenia, jakby prototypy komuterów, wykorzystawane np. do spisu ludności, w transporcie i w bardzo wielu innych dzidzinach gospodarki. Może przyjść zaraz na myśl znane powiedzenie, że nożem można ukroić chleb, i tym samym nożem zabić. Nie pasuje ono jednak do tych faktów. Maszyny takie jak np. D-11A z Dachau, urządzenia z Auschwitz, Buchenwaldu, Westerborka orza z warszwskiego getta, po zakończenu zakończeniu skatalogowano jako aktywa IBM. Urządzenia te wykorzytywano dalej do innych celów, przez innych klientów, którzy nawet nie zdawali pewnie sobie sprawy, ze zbroczone sa one krwią milionów niewin-
nych ludzi.
W procesach norymberskich skazano dziesiątki osób zarządzających niemieckimi firmami oskarżając ich o udział w ludobójstwie, o zbrodnie przeciwko pokojowi. Tylko z Dehomagu - niemieckiej filii IBM nikt nie zasiadł na ławie oskarżonych! W 1949 r centrala w nowym Jorku przejęła pełną kontrolę nad Dehomagiem, firmy która miała wtedy olbrzymia wartość ( nie ucierpiała w czasie wojny wojny , a wrecz przeciwnie) 56,6 mln marek i prznosiła zyski roczne 7,5 mln.

Czy ktokolwiek i kiedkolwiek pozwał IBM przez Sąd za pośredni udział w ludobójstwie Żydów, Polaków i ludzi z wielu innych nacji? Dlaczego nie?!!!!!! Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: 15 czołgów Leopard dla polskiego wojska
Coś łatwo rzucasz oskarżenia. Widziałeś tą łapówkę? Czy łapówki przyjęły także
rządy Szwecji, Hiszpanii, Danii, Austrii, Finlandii, które to kraje przejeły
też używane Leo 2 A4 i to w większości przypadków za znacznie wieksze pieniadze
niz Polska i dodatkowo zobowiazując się do zamówienia nowych czołgów?
Już ci mówiłem, że modernizacja T-72 na potrzeby polskiej armii to poroniony
pomysł i nie jest to też żadna "polska myśl techniczna" bo to ruski czołg.
Modernizacje mają też zresztą to do siebie, że często ich koszt przekracza
wartość nowego czołgu. Tak wyszło w Czechach, gdzie cena modernizowanego
wspólnie z Włochami i Amerykanami T-72 przekroczyła 4 mln USD (sic!). Czy nie
uważasz, że znacznie sensowniej jest skupić sie na modernizacji przejmowanych
za bezcen czołgów wyższej generacji? Tu jest pole do popisu dla naszej
zbrojeniówki we współpracy z niemieckimi firmami (dodatkowy pancerz modułowy, a
nie te prymitywne kostki trotylu ERAWA, wprowadzenie niezależnego kanału
termowizyjnego w przyrządzie dowódcy, wymiana stabilizatora armaty, przejecie
technologii produkcji amunicji 120 mm). T-72 to już zamknięty rozdział. Należy
tylko żałować, że przejmujemy tylko 128 Leopardów a nie 300-400 jak mówiono na
początku. Wtedy mielibyśmy problem broni pancernej rozwiazany na lata bowiem
Leo jest bardzo podatny na modernizacje.

Jeśli chodzi o naszą zbrojeniówke to powinna rozwijać projekty, które są w
chwili wdrożenia nowoczesne i przyszłościowe jak chociażby program haubicy
samobieżnej KRAB, zestawu p-lot LOARA, czy rakiet p-lot GROM. Niestety nasze
fabryki są biedne, budżet państwa pusty a skala zaniedbań w dostawach sprzętu
dla armii tak duża, że zakup samolotów, ppk i KTO może skutecznie zahamować
finansowanie budżetowe tych projektów.

A co do pana Rozłubirskiego to dla mnie przynajmniej jego zdanie jest gówno
warte jak zresztą zdanie wszystkich utrwalaczy władzy ludowej i kolaborantów
sowieckich. Niech lepiej zamkną swoje japy i cieszą się że mogą wolno chodzić
po tym świecie. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Fiasko ekonomiczne USA
Hitler sie zbroil na oczach dobrze uzbrojonej Francji czy tez Anglii, nawet i
Polski mimo iz mial traktatem zakaz. I co Europa uczynila, zeby Hitlerowi w
zbrojeniach przeszkodzic? Ano Europa nie uczynila nic, az bylo za pozno.
Francuzi klepali, ze nie ma na razie dowodow, ze hitlerowskie Nazi sie zbroja.
Anglicy pragmatycznie unikali interwencji, bo to politycznie, przed wyborami
bylo niezbyt popularne. W Iraku tak Francja, Niemcy jak i Rosja kolaborawaly i
prowadzily brudne interesy z bandyta, ktory wymordowal okolo miliona wlasnych
obywateli,w tym i dzieci. Trzmal ich za pysk, torturowal i zabijal. Jednak o
tym srodki masowego przekazu nie pisza, no bo to by bylo zbyt zgodne z Ameryka
ktora lewicowa Europa nie znosi.
Za bezmyslnosc Europejczykow krwawila sie Ameryka w II wojnie swiatowej i
gdyby tak Ameryka stala na uboczu to dla USA z pewnoscia bylo by lepiej bo
wyniszczyly by sie nawzajem tak Niemcy jak i bolszewicy, prawdopodobnie wieksze
straty poniosla by i Polska. Wtedy, na zgliszcza glupoty moglaby, ale nie
musialaby, wkroczyc USA aby zalozyc tam w koncu jakis na swoj wzor
Konstytucyjnej Republiki - porzadek ale nie Demokracje-ludokracje, czyli rzady
opresji wiekszosci nad mniejszoscia, nad jednostka. I dlatego Putin powiedzial,
ze Bush nie jest prawowitym prezydentem USA, bo nie zostal wybrany przez
kolektywna (demokratyczna) wiekszoscia na prezydenta USA, czym dal tylko
przyklad wlasnego ignoranctwa na czym system elektoralny w USA polega. Nic nie
slyszalem ani nie czytalem na temat Ameryki, ktora zbroila Niemcy, a i owszem
byly niektore firmy ktore wspolpracowaly z niemieckimi firmami, jednak z igly
mozna tez i zrobic propagandowe widly. A jezeli chodzi o Irak to zadaj sobie
pytanie: Czy Iraczczykom byloby lepiej pod rzadami bandyty Husseina, czy lepiej
jak maja wolne wybory. Oczywiscie, ze sie krwawia, ale to nie przez jakis tam
krajowy ruch oporu, jak tylko przez zewnetrznych terrorystow z innych krajow
organizowanych i wspieranych przez takie demokratyczne i miodem plynace rezimy
jak Iran i Syria. Moim zdaniem to Ameryka za bardzo sie piesci tak z Iranem, z
Syria jak rowniez i Koreja Polnocna - drugimi krainami mlekiem i miodem
oplywajacymi gdzie wolnosc, gdzie milosc, dluuuugie i szczesliwe zycie.
Rockandpole, zjadaj te twoje lewicowe odchody i zmow sobie lepiej dialektyczny
paciez na dobranoc, tak jak klepal ten paciez wiernie Nikita Chruszczow hi hi
hi. Ja sie wylaczam bo szkoda mi czasu na ciebie. Oddaje sie wiec nedznej
egzystancji w kraju, do ktorego miliardy z calego swiata marza aby sie dostac. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jak zostać tłumaczem?


Zeby tlumaczyc ksiazki, trzeba dobrze znac jezyk obcy i jezyk
ojczysty
(taki w kazdym razie jest ideal) i miec duzo cierpliwosci w pukaniu
do
drzwi wydawnictw. Oraz niezbyt wygorowane oczekiwania finansowe.
Ja w kazdym razie "plecow" nie mialam, a ksiazki tłumaczę.


Ja wprawdzie książek nie tłumaczę, ale tak na początek oprócz polskich
wydawnictw to bym radził popukać też do zagranicznych, przez internet
oczywiście - knock, knock ;-)

Początki miałem trudne, ale chyba tylko dzięki kontaktowi z
niemieckimi firmami i NGO-sami się nie poddałem. Przede wszystkim, to
otrzymujesz konkretną odpowiedź na swoją ofertę. Nawet jak jest
odmowna, to jednak zawsze przyjemniej usłyszeć chociaż odpowiedź, niż
pustkę i milczenie. Jest też praktyczniejsze - nie musisz wydzwaniać
pięćdziesiąt razy i się dowiadywać, czy chcą czy nie - masz konkretna
informację zwrotną i wiesz, na czym stoisz.

No i  przede wszystkim - jakoś to wszystko jest mniej sztuczne,
bardziej na luzie. Nie ma cyrków, jak w niektórych polskich firmach
(ostatnio usłyszałem na przykład, że w jednej z firm aplikacje wysłane
w innej kopercie niż formatu A4 wyrzucają do kosza - w życiu bym nie
wpadł, ze nie można wysyłać w A5). Piszesz, że chcesz coś
przetłumaczyć, lubisz to, znasz się na tym i już. bez tych sztucznych
pism, pisemek, jak w Polsce, gdzie forma często przerasta treść.
Ostatnio odpowiedziałem na ogłoszenie, potrzebowali tłumacza. Dzwonię,
okazało się, że na 120 stron... I co kazali przesłać - CV ze zdjęciem
;-), próbki dotychczasowych tłumaczeń o objętości 20 stron
maszynopisu, list motywacyjny, szczegółową ofertę cenową (zanim
zobaczę tekst ;-) ). Wszystko pięknie, myślałem, że pewnie z 60
złotych mi dadzą za stronę. Przezornie pytam: ile orientacyjnie?
Odpowiedź: tak między nami, nie więcej niż 15 za stronę :-)))
Podziękowałem grzecznie, polecając się na przyszłość, gdy się trochę
dorobią....

Początki są trudne, na pewno warto mieć inne - chociażby skromne
źródło utrzymania. No i kontakty prywatne. A przede wszystkim - nie
zniechęcać się, chociaż na początku może to być trudne. Nawet, jak Cię
spławiają - wciskać na siłę wizytówkę pilnując, by włożył do
wizytownika ;-). jak nie możesz gdzieś pojechać - uderzaj przez
internet - to nie kosztuje. A gdzie się da - uderzać osobiście,
najlepiej nie przez sekretarkę a na komórkę. W przypadku książek
pewnie warto pochodzić na wieczory autorskie, prezentacje książek,
targi itd. Poznasz ludzi z branży. Ja tak poznawałem na wernisażach -
efekt: kilka katalogów wystaw. Pieniądze niewielkie, ale ciekawe
doświadczenie, duże wyznanie (bo po polsku nie rozumiesz, o co
właściwe chodzi, takie nadinterpretacje się zdarzają), no i  ładnie
brzmi, jak komuś o tym później wspominasz ;-)

Pozdrawiam,
Krzysztof

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jak zostać tłumaczem?
Dzięki za odpowiedź.
Czy wydawnictwa patrzą na wykształcenie? Czy trzeba mieć magistra, czy to
nie ma znaczenia większego?
A co z tłumaczem przysięgłym? Czy tam są wymagane jakieś papiery , żeby
zdawać ten egzamin?

pozdrawiam
Kamil

| Zeby tlumaczyc ksiazki, trzeba dobrze znac jezyk obcy i jezyk
ojczysty
| (taki w kazdym razie jest ideal) i miec duzo cierpliwosci w pukaniu
do
| drzwi wydawnictw. Oraz niezbyt wygorowane oczekiwania finansowe.
| Ja w kazdym razie "plecow" nie mialam, a ksiazki tłumaczę.

Ja wprawdzie książek nie tłumaczę, ale tak na początek oprócz polskich
wydawnictw to bym radził popukać też do zagranicznych, przez internet
oczywiście - knock, knock ;-)

Początki miałem trudne, ale chyba tylko dzięki kontaktowi z
niemieckimi firmami i NGO-sami się nie poddałem. Przede wszystkim, to
otrzymujesz konkretną odpowiedź na swoją ofertę. Nawet jak jest
odmowna, to jednak zawsze przyjemniej usłyszeć chociaż odpowiedź, niż
pustkę i milczenie. Jest też praktyczniejsze - nie musisz wydzwaniać
pięćdziesiąt razy i się dowiadywać, czy chcą czy nie - masz konkretna
informację zwrotną i wiesz, na czym stoisz.

No i  przede wszystkim - jakoś to wszystko jest mniej sztuczne,
bardziej na luzie. Nie ma cyrków, jak w niektórych polskich firmach
(ostatnio usłyszałem na przykład, że w jednej z firm aplikacje wysłane
w innej kopercie niż formatu A4 wyrzucają do kosza - w życiu bym nie
wpadł, ze nie można wysyłać w A5). Piszesz, że chcesz coś
przetłumaczyć, lubisz to, znasz się na tym i już. bez tych sztucznych
pism, pisemek, jak w Polsce, gdzie forma często przerasta treść.
Ostatnio odpowiedziałem na ogłoszenie, potrzebowali tłumacza. Dzwonię,
okazało się, że na 120 stron... I co kazali przesłać - CV ze zdjęciem
;-), próbki dotychczasowych tłumaczeń o objętości 20 stron
maszynopisu, list motywacyjny, szczegółową ofertę cenową (zanim
zobaczę tekst ;-) ). Wszystko pięknie, myślałem, że pewnie z 60
złotych mi dadzą za stronę. Przezornie pytam: ile orientacyjnie?
Odpowiedź: tak między nami, nie więcej niż 15 za stronę :-)))
Podziękowałem grzecznie, polecając się na przyszłość, gdy się trochę
dorobią....

Początki są trudne, na pewno warto mieć inne - chociażby skromne
źródło utrzymania. No i kontakty prywatne. A przede wszystkim - nie
zniechęcać się, chociaż na początku może to być trudne. Nawet, jak Cię
spławiają - wciskać na siłę wizytówkę pilnując, by włożył do
wizytownika ;-). jak nie możesz gdzieś pojechać - uderzaj przez
internet - to nie kosztuje. A gdzie się da - uderzać osobiście,
najlepiej nie przez sekretarkę a na komórkę. W przypadku książek
pewnie warto pochodzić na wieczory autorskie, prezentacje książek,
targi itd. Poznasz ludzi z branży. Ja tak poznawałem na wernisażach -
efekt: kilka katalogów wystaw. Pieniądze niewielkie, ale ciekawe
doświadczenie, duże wyznanie (bo po polsku nie rozumiesz, o co
właściwe chodzi, takie nadinterpretacje się zdarzają), no i  ładnie
brzmi, jak komuś o tym później wspominasz ;-)

Pozdrawiam,
Krzysztof

Obejrzyj więcej postów z wątku



Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 72 postów • 1, 2

Teksty

Designed By Royalty-Free.Org