Photo Rating Website
Strona początkowa Niemiec USA niemieci.pl KuKlux Klan ksizka tel
niemiecki idol

aaaaOglądasz odpowiedzi wyszukane dla słów: niemiecki idolaaaa



Temat: colin firth
"Margaret"
Użytkownik "Pam"

"Margaret"
jest dla mnie niczym penelopka dla Protza.
btw wlasnie leci tez niemiecki idol, jest nawet fajna laska.
dupek

colin, czy niemiecki idol ? ;)


colin

Obejrzyj więcej postów z wątku





Temat: colin firth

"Margaret"
Użytkownik "Pam"
"Margaret"
jest dla mnie niczym penelopka dla Protza.
btw wlasnie leci tez niemiecki idol, jest nawet fajna laska.
dupek
colin, czy niemiecki idol ? ;)
colin


nie znam go aż tak dobrze
:)
dobranoc
Obejrzyj więcej postów z wątku





Temat: Blaski i cienie Gerharda Schrödera
Blaski i cienie Gerharda Schrödera
Brytyjski neoliberalizm. Autor jest nieukiem. Polityka gospodarcza, kta
realizuje Blair (bo to jest cichy idol niemieckiego kanclerza), nie ma nic
wspolnego z neoliberalizmem. Zeby takie rzeczy wiedziec wystarczy czytywac
financial timesa. To prawda, ze tam mozna zobaczyc jak rzad Blaira wymiewa
polityke gospodarcza starej europy (czyt Francji i Niemiec), ale rownie
wysmiewane jest to co wyborcza definiuje jako neoliberalizm. Balir nawet
niedawno powiedzial, ze udao mu sie w GB rzecz prawie niemozliwa, miec
elastyczna gospodarke i zachowac europejskie (nie mylic z
francusko-niemieckim) podejscie do sprawiedliwosci spolecznej. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Deutschland sucht den Superstar - niemiecki IDOL
Daliście się nabrać ....
To nie jest niemiecki Idol tylko zupełnie inny program tv choć o podobne
tematyce
Musicie widzieć że po Europie krążą aż 3 licencje tego typu programów
Idol, Pop Star (to włąśnie widzicie w RTL) oraz Fame.
Pop Star miał produkować TVN, ale cymbaliści nie uwierzyli w format i nie
zdecydowali się na produkcję. Chwała Polsatowi, że zmienił swój wizerunek
kupując właśnie Idola.
Nara Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: niemiecki Idol
niemiecki Idol
Witam,
Czasem trafilam na scinki tego programu, ostatnio mozna na niemieckich Vivie
i MTV zonbaczyc piosenke, ktore wykonuja finalisci niemickiego Idola, cos w
rodzaju "moze sie wydawac" naszych pierwszych idoli, o tytule "I kave a
dream"; nawet interesujaca, ale chodzi mi o to, czy ktos moze wie, czy pewna
osoba, ktora znalazla sie w tym niemickim finale jest dziewczyna czy
chlopakiem, bo ja nie mam pojecia :) chodzi mi o czlowieka w czarnych
wlosach, czesto spietych, ma prostokatne okulary i caly czas szczerzy zeby -
nie da sie jej/jego pominac, jest charakterystyczna/y :)
widzialem na voxie fragment programu z jej/jego udzialem, nawet slyszalem
jej/jego glos, ale nadal nie mam pojecia, jakiej jest plci :)
moze ktos wie, czekam na odpowiedzi

:-)
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemiecki Idol
Niemiecki Idol
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, kiedy jest finał niemieckiej edycji Idola?
Czekałam w zeszłym tygodniu i nie było, w tym też nie ma... Czy tam są
jakieś inne zasady? Za słabo znam niemiecki, żeby przeczytać na ich
oficjalnej stronie, pomóżcie! Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Zielone Towarzystwo upiększa miasto
inictjatywa pożądana ale czemu nie nazywa sie to np.Gorzowskie towarzystwo
upiekszania miasta.Wszak landsberga już nie ma i nie bedzie a jeszcze info że
niemieckie towarzystwo powstało itd .nie ma potrzeby nazwyć niemieckim to co
teraz jest polskie a landsberskim to co gorzowskie .a może chodzi po prostu o
landberg w którym odsiadywał wyrok adolf -idol niemieckiej młodzieży Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: To były piękne dni - Modern Talking
Rozpad Modern Talking w 2003 roku był spowodowany przez:Wydanie książki Dietera w której obraził Thomasa i to że Dieter zaangażował się w niemiecką wersje Idola,co było spowodowane po prostu brakiem czasu na MT,ale rzeczą przez która rozpadł się zespół był koncert w USA.Dieter nie pojechał bo nie miał czasu musiał komponować dla DSDS(niemiecki Idol),więc Thomas pojechał tam sam,z tym ze przedstawiono go nie jako "Thomas Anders z Modern Talking" tylko "Modern Talking".Dieter chciał za koncert od Thomasa połowe pieniędzy dlatego że Andersa przedstawiono jako Modern Talking.Thomas nie zgodził się i dlatego MT się rozpadło.Potem była jeszcze sprawa w sądzie o tą książke Dietera.Thomas wygrał sprawe i Dieter musiał zapłacić mu odszkodowanie. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Kahn w opałach po fatalnej interwencji w meczu ...
halo rydzyk, a to ciekawe stwierdzenie - polak nie moze krytykowac niemcow, bo
ci to wicemistrzowie swiata a polska dopiero hen, gdzies daleko ........
a co ma piernik do wiatraka mily rydzyku ......
my tu omawiamy mecz niemcow a nie polakow
jesli mowie, ze pilka niemiecka jest zenujacym zjawiskiem to nie jestem
osamotniony w tej opinii, taka sama opinie od lat wyraza najwiekszy niemiecki
idol Beckenbauer - my zawsze gralismy pilke rzemieslnicza ale teraz i tego nie
potrafimy, zeby nie szczescie ..................
ta sa jego slowa, kochany kolego Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: DSDS- czyli niemiecki Idol
DSDS- czyli niemiecki Idol
Wczoraj mialam te "przyjemnosc" ogladac niemieckiego Idola, czesc klubowa.
Spiewaly same dziewczyny (10 sztuk)i ... coz mozna powiedziec...., pan Bohlen
powiedzial ze te 10 dziewczyn ( i 10 chlopakow) to sa najlepiej spiewajace
osoby , ktore zostaly wybrane sposrod 30 tys. kandydatow.

Jezeli to sa najlepiej spiewajace osoby w Niemczech to stwierdzam, ze jury
jest gluche i niekompetentne.A w Niemczech nie ma utalentowanych osob (?) I
te zachwyty , te achy i ochy nie maja zadnego uzasadnienia.

Gdzie tym dziewczynom do naszej Gosi Kunc, Hani Stach czy Eweliny Flinty.Nie
ten poziom, oj nie ten poziom.

dzis jes powtorka na RTL o 13.30, ale podaje tez link dla zainteresowanych
www.rtl.de/musik/superstar.php ( to jest tylko namiastka)

Az sie boje jak zaspiewaja za tydzien chlopcy. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: colin firth
jest dla mnie niczym penelopka dla Protza.

btw wlasnie leci tez niemiecki idol, jest nawet fajna laska.

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: colin firth

jest dla mnie niczym penelopka dla Protza.

btw wlasnie leci tez niemiecki idol, jest nawet fajna laska.


tu nikogo nie ma

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: colin firth

jest dla mnie niczym penelopka dla Protza.
btw wlasnie leci tez niemiecki idol, jest nawet fajna laska.
tu nikogo nie ma

cześc Nikt!


mnie też nie ma!
jestem zupełnie gdzieś indziej

Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Thomas Godoj
> ciekawe co wg Ciebie znaczy z "jajem"
hahaha, ale mi nie chodzi o jaja Thomasa, tylko o KAWAŁEK z 'jajem'
Maryna "Piersi"!!! ) aha, to niemiecki Idol Heidi? Bettina?
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Niemiecki IDOL - Polak który fajnie śpiewa
Niemiecki IDOL - Polak który fajnie śpiewa
de.youtube.com/watch?v=Kq-JBcyWlyM
jest niezły, Bohlen powiedział, że lepszy od oryginału.
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Deutschland sucht den Superstar - niemiecki IDOL
Deutschland sucht den Superstar - niemiecki IDOL
z braku IDOLA w ten weekend i w ramach zaspakajania ciekawosci obejrzalem
sobie niemieckiego IDOLa

plusy:
- ogromne studio
- swietny show od strony technicznej
- znacznie przystepniejsi prowadzacy
- jury bardzo sympatyczne i kulturalne, w ktorym zasiada (uwaga uwaga) -
Dieter Bohlen (wybitny autorytet) ;-)
-calosC sprawnie wyrezyserowana, bez dluzyzn, z usmiechem, wszystko ok

minusy sa wlasciwie dwa:
1. uczestnicy - takie wokalne maszynki. spiewaja dobrze, ale emocje sa
zerowe. za grosz u nich osobowosci (mysle, ze Damian by sie tam swietnie
odnalazl)
no dobra jest jeden kolega (Daniel K.), ktory wyglada jak brunetka z TATU
ubrana przez Jean-Paul Gaultiera a spiewa glosem Kaczora Duffy'ego
cos jakby nasz Gumiś z pierwszej edycji dopuszczony do finalu
nie jest to objawienie wokalne, ale na tle slodko-nudnej reszty przyciaga
uwage

widzialem pierwszy koncert fianlowy - oni sami wybierali piosenki
no i to co oni wybrali to byla MASAKRA :-///
Whitney Houston (najstarsze kawalki), Ricky Martin, czy nawet chansonistka
Christina Milian (!!!!!!)
jak sobie pomysle, ze wybor naszych finalistow zostal niemal kompletnie
wysmiany przez nasze jury to sie zastanawiam co oni by powiedzieli tamtym
ludziom???? :-///

Drygim minusem jest to, ze slodycz jury kompletnie studzi temperature
programu. Ewa Bem (w Drodze do gwiazd) w porownaniu z nimi jest nieslychanie
sroga i wymagajaca osoba, a kuba wojewodzki to poprostu mroczne widmo i
posepny kosiarz ;-)

Dlatego "troszke" doceniam tendencyjnosc naszego jury. Dzieki ich wymogom
uniknelismy strasznej masakry. I chwala im za to.
Ale jeszcze wieksza chwala naszym finalistom, bo to osoby nie tylko
utalentowane ale i ciekawe. I tyle :-)
Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Deutschland sucht den Superstar - niemiecki IDOL
> To nie jest niemiecki Idol tylko zupełnie inny program tv choć o podobne
> tematyce

Spoko. To wyjasnij czemu logo jest prawie identyczne (poza samym napisem),
formula takze no i sztandarowa muzyka, ogolny podklad muzyczny. Idol jak nic. Obejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Michał Smolorz o Kongresie Związku Górnośląskiego
Michał Smolorz o Kongresie Związku Górnośląskiego
Nic nie wskazywało, że V Kongres Związku Górnośląskiego, zwołany na sobotę 18
października w historycznej Sali Sejmu Śląskiego, zakończy się przewrotem
pałacowym. Widoczną większość delegatów stanowili starzy wyjadacze, płynący
na tym okręcie od początku, w kuluarach dominował więc klimat
samozadowolenia.

Łysiny i farbowane fryzury

Nikt nie deklarował woli zmian, wszyscy byli zgodni, że kongres to
formalność, więc należy go szybko i sprawnie skończyć. Tym bardziej że
wieczorem w Chorzowie występował Edward Simoni, szmirowaty niemiecki idol
rodem z Bytomia, grający "Heimatmelodie" na fletni Pana, na okrągło puszczany
w Radiu Piekary i rozchwytywany na kasetach z odpustowych straganów na całym
Śląsku. Dla licznych delegatów, którzy mieli zarezerwowane bilety na ten
recital, było to artystyczne wydarzenie sezonu, więc porządek dnia trzeba
było wyczerpać do 17.

Gdy wszyscy usiedli na sali sejmowej, można było zobaczyć przekrój
uczestników konwentyklu. Gołym okiem było widać, że regularnie ponawiane
postulaty odmłodzenia organizacji skończyły się na deklaracjach. Jak okiem
sięgnąć, widać było łysiny i farbowane fryzury, delegatów poniżej
czterdziestki policzyć można było na palcach.

Pełni samozadowolenia byli także członkowie ustępujących władz. Prezes Jerzy
Śmiałek, składając sprawozdanie, nie przygotował żadnej specjalnej przemowy,
tylko luźnie przekartkował dane statystyczne obrazujące doskonały stan
organizacji pod jego przewodnictwem. Żadnych refleksji, żadnych słabości,
żadnych niepowodzeń. W tym samym tonie składali sprawozdanie przedstawiciele
pozostałych ciał statutowych. Przewodniczący sądu związkowego Andrzej
Dawidowski rzecz potraktował lapidarnie: - Nie lubię długich przemówień, więc
powiem krótko - było dobrze.

Dyskusja nad sprawozdaniem również niczego nie sygnalizowała. Padały prośby o
wyjaśnienie jakichś nieistotnych szczegółów, pytania o dane statystyczne. I
tylko delegat z Chorzowa, Ryszard Sadłoń, nieco zakłócił dobry nastrój,
narzekając, że prezes Śmiałek nigdy nie ma dla niego czasu, że prędzej można
dostać się do arcybiskupa. Sam prezes zlekceważył zarzut i odpowiedział z
ojcowską wyrozumiałością: - Synek, jesteś zbyt niecierpliwy. Jak wykazał
dalszy rozwój wypadków, kosztowało go to fotel prezesa. Na razie jednak
trwała idylla, absolutorium dla ustępującego zarządu przegłosowano
jednomyślnie.

Edward Simoni czeka z fletnią Pana

Popołudniową część kongresu zdominowały wybory nowego zarządu, ich wynik
znamy już z informacyjnych doniesień. Prezesem został zupełnie
niespodziewanie zgłoszony przez tegoż Ryszarda Sadłonia wiceprezydent
Siemianowic Krzysztof Szyga, niektórym delegatom nawet nieznany, postać w
Związku drugoplanowa. Jerzy Śmiałek okazał się zupełnie nieprzygotowany do
konfrontacji wyborczej, nie przypuszczał, iż pojawi się jakikolwiek realny
kontrkandydat do przywództwa. Wobec zgłaszanych wobec niego zarzutów
(najpoważniejszym ciągle było to, że trudno się do niego dostać) był
całkowicie bezradny. W swój wybór nie wierzył też sam Szyga, który wprawdzie
zgodził się kandydować, ale najwyraźniej bez wielkiej wiary w zwycięstwo.
Można było odnieść wrażenie, że część delegatów głosowała po prostu na złość
Śmiałkowi.

Tak jak ustępujący prezes nie był przygotowany do przegranej, tak nowy prezes
nie był przygotowany do wygranej. Dziś nikt - nawet on sam - nie wie, w którą
stronę popłynie teraz Związek Górnośląski. Nie zdołano bowiem przeprowadzić
rzetelnej debaty programowej. Wybory przeciągały się, gdy w Chorzowie czekał
już Edward Simoni z fletnią Pana, a tego recitalu nie można było przegapić.
Tym bardziej że głównym promotorem imprezy był Ryszard Sadłoń, niewątpliwy
bohater dnia, sprawca niespodziewanego przewrotu pałacowego.

Debata programowa ma się odbyć za miesiąc, podczas nadzwyczajnej "dogrywki"
do kongresu. Per saldo może to wyjść związkowi na dobre. Dyskusja
przygotowana na minioną sobotę miała tylko utrwalić przekonanie, że jest
dobrze i tak trzymać. Tak wynikało z kuluarowych rozmów, w tym samym tonie
utrzymany był projekt uchwały programowej. W tej najważniejszej organizacji
regionalnej na Górnym Śląsku ciągle brakuje zasadniczej refleksji nad tym,
jaki jest nowoczesny regionalizm, jaka jest i jaka ma być współczesna
śląskość.

Festyny, pielgrzymki, opłatki

Nie do przeskoczenia są nieśmiertelne ludyczne formy, więc wszystkie
sztandarowe imprezy (Śląskie Gody czy Śląskie Śpiewanie) obracają się w tym
kręgu. Związek ugrzązł w archaicznych instrumentach aktywności: msza ze
sztandarem, gazetka, festyny, pielgrzymki, opłatki, w porywach uczestnictwo w
samorządzie. Zupełnie nieprzemakalny jest na nowoczesne środki obecności w
życiu publicznym. Prosta witryna internetowa, jaką młody człowiek w godzinę
zakłada sobie, nie wychodząc z domu, tutaj rodzi się latami i w wielkich
bólach. A gdzie tam myśleć o radiu, telewizji czy własnym instytucie
naukowym. Nie ma żadnych wyszukanych propozycji dla górnośląskiej młodzieży,
która może wybierać między zespołem pieśni i tańca a rozgrywkami sportowymi.

Wybór prezesa jest bezsprzecznie przemianą pokoleniową. Jerzy Śmiałek dobiega
emerytury, Krzysztof Szyga ma 37 lat. Wraz ze swoim promotorem Ryszardem
Sadłoniem, który również wszedł do nowego zarządu ZG, są w pokoleniowej
mniejszości. Czy to przyniesie jakieś widoczne zmiany? I czy związek tych
zmian oczekuje, skoro "było dobrze"?

www1.gazeta.pl/katowice/1,35055,1740896.html


Obejrzyj więcej postów z wątku

Teksty

Designed By Royalty-Free.Org